Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy ścigani jak przestępcy. Są problemy z PEG-ami

Krajowa Rada Izb Rolniczych alarmuje, że zdarzają się przypadki, kiedy ARiMR zawiadamia organy ścigania o usiłowaniu wyłudzenia przez rolników nienależnych środków, bo zgłosili oni wnioski o płatność według gotowego dokumentu przesłanego przez… agencję.

Rolniczy samorząd wystąpił z informacją o tym problemie do ministra rolnictwa. Wcześniej zgłaszał ponadto problemy z obliczaniem powierzchni ewidencyjno-gospodarczej (PEG) przez urzędników. Chodziło między innymi o jej zaniżanie, oczywiście z niekorzyścią dla rolników.

Teraz KRIR opisała sytuacje, które zdarzają się w województwie śląskim.

"Rolnicy złożyli wnioski o płatności w oparciu o otrzymany z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa spersonalizowany wniosek. Faktyczna uprawiana powierzchnia od wielu lat pozostaje niezmieniona, natomiast kontrole Agencji wykazują różnice w powierzchni w stosunku do przysłanego wniosku. Oprócz sankcji prawnych i finansowych, szczególnie przykre jest to, że organy ścigania ścigają rolników jak przestępców, ponadto powołują na świadków doradców rolniczych, którzy powinni być dla rolników osobami godnymi zaufania" – wskazał rolniczy samorząd.

Izba poprosiła ministra Krzysztofa Jurgiela o interwencję oraz ponownie o zmianę sposobu ustalania powierzchni gruntów do dopłat bezpośrednich i ustanowienie w oparciu o system powierzchni ewidencyjnej gruntów i deklarowaną powierzchnię działki rolnej przez gospodarzy.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!