Copy LinkXFacebookShare

Sprzedaż żywności przez internet będzie rosła. Rynek e-commerce rozwija się

Tylko 1 proc. produktów szybkozbywalnych, w tym żywności, konsumenci kupują przez internet. Zdaniem ekspertów do 2026 roku ok. 40 proc. produktów na świecie będzie sprzedawanych online. Dziś to ok. 10 proc., a w Polsce zaledwie 7 proc.

– Rynek e-commerce szacujemy na 6 proc. Na tym tle e-commerce FMCG to niecały 1 proc. Kiedy spytaliśmy konsumentów, jak często robią zakupy i czy to rozważają, 43 proc. odpowiedziało, twierdząco. Ale jeśli tę grupę zawęzimy do tych, którzy faktycznie zakupów dokonali, to lądujemy z niską, jednocyfrową wielkością – wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Szymon Mordasiewicz, dyrektor zarządzający Nielsen Polska.

Rynek e-commerce w Polsce szacuje się na 40 mld zł. 54 proc. Polaków deklaruje, że robi zakupy w internecie, ale jedynie procent z nas kupuje w sieci produkty szybkowzbywalne.  

– Przyczyn tego zjawiska jest wiele: m.in. przyzwyczajenia konsumenckie, bo Polacy lubią robić zakupy i robią to średnio 2-3 razy w tygodniu, poza tym także gęsta sieć sklepów stacjonarnych, a także obawy o dodatkowe opłaty związane z dowozem towarów oraz z jego zwrotami – mówi Ewa Białek, dyrektor Biura Handlu i Usług w DNB Bank Polska.

Konsumenci FMCG są przywiązani do zakupów stacjonarnych, a 56 proc. nie rozważa nawet zakupów tych produktów przez internet. Zniechęcają ich dodatkowe opłaty za dowóz (46 proc.), brak możliwości fizycznego obcowania z produktem oraz czas dostawy. Mają obawy związane z jakością produktów i ich ceną.

– Koszyk FMCG online niespecjalnie różni się od koszyka offline’owego. Mniej jest w nim świeżej żywności – to właśnie ta bariera, ale oprócz tego znajdziemy tam kawę, herbatę, makarony, przyprawy, wodę butelkowaną – wymienia Mordasiewicz.

[WIDEO] Mówi Szymon Mordasiewicz, dyrektor zarządzający Nielsen Polska oraz Ewa Białek, dyrektor Biura Handlu i Usług, DNB Bank Polska



70 proc. internautów, którzy kupują w sieci produkty FMCG, robi to raz w miesiącu lub rzadziej, a w przypadku tradycyjnych zakupów 65 proc. osób robi je przynajmniej raz w tygodniu.

Receptą na sukces dla sklepów online z tej branży może być zniesienie opłat za dowóz, zwrot pieniędzy, a w przypadku produktu niezgodnego z oczekiwaniami jego wymiana jeszcze tego samego dnia. Do zakupów w sieci mogą też przyciągnąć niższe ceny, specjalne promocje i oferty. Istotna jest ponadto dostawa towaru do domu, czego oczekuje 78 proc. konsumentów.

– 73 proc. osób uważnie czyta etykiety. Ta informacja także musi się znaleźć w sklepie online’owym. Z kolei 67 proc., jeśli nie widzi zdjęcia produktu, natychmiast przerywa zakupy. Prosta rzecz, ale upewnienie się, że każdy produkt ma swój opis i zdjęcie, znakomicie może zachęcić klientów do włożenia produktu do koszyka i dokonanie zakupu – przekonuje dyrektor zarządzający Nielsen Polska.

Białek zaznacza z kolei, że sklepy działające online muszą się wykazać elastycznością biznesową. Jest niezbędna, bo jak przekonują eksperci, już w ciągu kilku lat e-sprzedaż będzie konkurować ze stacjonarną.

– W ciągu najbliższych 10 lat trendowi rozwoju e-commerce będzie nadal towarzyszył rozwój sklepów stacjonarnych, które będą wspierały sprzedaż online. Widzimy to również w Polsce. Tradycyjne sklepy inwestują w nowe technologie. W większości z nich można odebrać produkty zakupione online, część tradycyjnych sklepów zmienia się w showroomy – mówi ekspertka.

Pod względem sprzedaży online produktów FMCG Polska – podobnie jak Węgry i Hiszpania – znajduje się w pierwszej fazie wzrostu. Do rozwijających się pod tym względem krajów zalicza się Stany Zjednoczone, Singapur czy Szwecję.

Rynek e-commerce to jednak rynek dużo szerszy niż tylko branża FMCG, a w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Szacuje się, że wartość tego rynku w ciągu najbliższych kilku lat będzie rosnąć w dwucyfrowym tempie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące