Przez suszę nawet frytki będą krótsze
frytki_belgia
Słynne belgijskie frytki mają być w tym roku krótsze o 3 centymetry. Foto_wikimedia_commons
Coraz lepiej widać, że tegoroczna fala upałów i związana z nią susza, ma wiele negatywnych skutków, o których mało kto wcześniej mógł nawet pomyśleć.
Belgijscy rolnicy, zwracają uwagę, że zbiory ziemniaków w ich kraju będą mniejsze o 25 proc., a w dodatku bulwy będą mniej dorodne – informuje "Gazeta Wyborcza".
Miłośnicy tradycyjnych frytek z tego kraju mogą w tym roku poczuć się rozczarowani ich długością. – Z powodu suszy mniejsze są ziemniaki, więc będziemy jedli także mniejsze frytki – stwierdził w rozmowie z gazetą "Sudpresse" Pierre Lebrun, prezes Walońskiego Stowarzyszenia Plantatorów Ziemniaków.
Plantatorzy twierdzą, że frytki mogą zmaleć o około 3 cm. Dla Belgów będzie to cios, bo – szczególnie z majonezem – to jedna z ich narodowych potraw.
– Generalnie, by otrzymać długie frytki, trzeba pracować z bulwami o średnicy większej niż 50 milimetrów. Otrzymujemy wtedy produkt długości 8-9 cm. Tym razem, ponieważ bulwy są mniejsze, to i frytki będą krótsze – tłumaczył szef stowarzyszenia.
Problemy wynikające z suszy mają też plantatorzy ziemniaków na południu Wielkiej Brytanii, w Holandii, Francji czy na zachodzie Niemiec.
Belgia, o czym informował np. "The Guardian", wystąpiła w sierpniu do Unii Europejskiej o specjalne wsparcie dla rolników, których uprawy ucierpiały w wyniku suszy.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
źródło: "Gazeta Wyborcza"
