Copy LinkXFacebookShare

Wody Polskie bez sprzętu. Duże zamówienie „przyklepane”

Zakup ciągników, koparek, rębaków, kosiarek i samochodów – obejmują przetargi ogłoszone przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. W funkcjonującym od początku roku przedsiębiorstwie są znaczne niedobory sprzętowe. Dlaczego?

Tłumaczyła to posłom Anna Moskwa, wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Według niej, zgodnie z nową ustawą Prawo wodne i całą reformą gospodarki wodnej, wraz z pracownikami tzw. melioracji w liczbie 2200 osób Wody Polskie miały przejąć od samorządów województw sprzęt przeznaczony do prac utrzymaniowych i remontowych na ciekach wodnych.

Chodzi o sprzęt począwszy od zwykłych łopat, małych kosiarek, przez większe urządzenia, do traktorów i samochodów.

– Część samorządów przekazała nam sprzęt, część w międzyczasie zdążyła go przeksięgować do innych zadań. Kolejne samorządy twierdzą, że używają go nie tylko do celów gospodarki wodnej, ale również do innych prac utrzymaniowych – mówiła polityk podczas posiedzenia sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Jak dodała, w związku z tym, że nie ma środków na outsourcing wszystkich zadań, a są w Wodach Polskich pracownicy przejęci od samorządów do wykonywania owych zadań, trzeba kupić dodatkowy sprzęt po to, żeby zakończyć spór.

– W Warszawie mieliśmy między innymi duży spór, w Małopolsce dostaliśmy sprzęt z zajęciami komorniczymi. Właściwie w każdym województwie jest do opowiedzenia jakaś historia dotycząca tego problemu – stwierdziła Moskwa.

Stąd wspomniana decyzja o zakupie sprzętu za ok. 62 miliony złotych, co "przyklepała" już sejmowa komisja finansów publicznych.


Przetargi są ogłoszone. Wody Polskie kupią m.in. 200 samochodów typu SUV z napędem 4×4 do obsługi interwencyjnej urządzeń wodnych, 42 specjalistyczne ciągniki rolnicze z osprzętem (w tym 5 górskich, 34 maszyny o mocy 120 KM oraz 3 traktory o mocy 180-200 KM), 22 agregaty pompowe, 26 koparek, 22 rębaki i kosiarki.

Przedsiębiorstwo  nabędzie ponadto oprogramowanie antywirusowe, serwery i urządzenia sieciowe.

W czasie posiedzenia sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej rozmawiano także o pensjach w firmie. Przedstawiciele pracowników narzekali na niskie wynagrodzenia i odpływ wartościowej kadry. Wskazywali też na obiecane podwyżki, które nie zostały zrealizowane.

– Wszyscy wiemy, że w Wodach Polskich część pracowników nie ma satysfakcjonujących wynagrodzeń. To również jest naszą troską. Budżet uwzględnia wzrost wynagrodzenia. Na pewno nie będziemy w stanie powiedzieć, że wszyscy dostaną po równo, dlatego że jest to przedsiębiorstwo po rocznej ocenie działalności. Wynagrodzenia będą zwiększone. Na razie nie jesteśmy w stanie zadeklarować kwoty, nie znając także końcowego wyniku finansowego za rok 2018 – powiedziała wiceminister Moskwa.

Warto dodać, że w 392 oddziałach terenowych Wód Polskich na terenie całego kraju pracuje ponad 5600 osób.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?