Copy LinkXFacebookShare

Strażacy uratowali konia, który wpadł pod lód

Po zamarzniętym jeziorze w Przełazach (pow. świebodziński, woj. lubuskie) biegał koń, który uciekł z gospodarstwa. Gdy był już przy brzegu lód nie wytrzymał, zwierzę wpadło do wody i zaczęło tonąć.

Na pomoc koniowi ruszyli strażacy, ale na widok wozów z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Świebodzinie oraz z OSP Lubrza i OSP Mostki zwierzę zaczęło oddalać się na środek zbiornika (około 200 metrów od brzegu) – informuje portal portal swiebodzin.naszemiasto.pl

– Istniało zagrożenie, że koń wpadnie do jeziora i dlatego dwóch ratowników założyło ubrania wypornościowe, kamizelki ratunkowe, wzięło sanie lodowe i dodatkowo asekurowani z brzegu przez innych ratowników obeszli konia i odcięli mu drogę ucieczki. Dzięki temu skierowali zwierzę ku brzegowi – relacjonuje kpt. Sebastian Piotrowski, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Świebodzinie.

Niestety, piętnaście metrów od brzegu lód pękł i koń zaczął tonąć.

Ratownicy przypięli wówczas do uprzęży linę, aby nie doszło do zanurzenia głowy zwierzęcia i cały czas asekurowali go. Piłami łańcuchowymi wycięli w lodzie kanał, który umożliwił wyprowadzenie konia na brzeg.

Po wydobyciu zwierzęcia na brzeg ratownicy natychmiast go ogrzali, a później przekazali właścicielowi. Akcja trwała około pół godziny.
 

źródło: swiebodzin.naszemiasto.pl

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR