Copy LinkXFacebookShare

Ardanowski: rolnicy mają inne zdanie niż organizatorzy protestów

– Być może organizatorzy protestu rolników uważają, że w inny sposób się nie przebiją – powiedział w środę Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa odnosząc się do manifestacji, która odbywa się w Warszawie.

W Warszawie na placu Zawiszy od rana w środę trwa manifestacja ogólnopolskiego ruchu rolników AGROunia. Plac, gdzie zebrało się kilkuset gospodarzy został wyłączony z ruchu. Po godz. 13 protestujący przejdą Alejami Jerozolimskimi na rondo Dmowskiego.

– Gdyby rzeczywiście rolnicy protestowali i mieli podobne zdanie, jak organizatorzy tej manifestacji, to należałoby się tym przejmować. Trwają – niezależnie od tego protestu – prace Porozumienia Rolniczego, gdzie eksperci z ponad 100 organizacji rolniczych rozwiązują problemy. W rolnictwie nie ma prostych rozwiązań. Nie tylko w Polsce, ale i w Europie ma wiele problemów strukturalnych – ocenił szef resortu.

Dodał, że jest człowiekiem "Solidarności" i całe życie walczył o to, żeby każdy mógł – również publicznie – przedstawiać swoje racje.

– Nawet wykrzykując je na ulicy. Być może organizatorzy protestu widzą, że w inny sposób się nie przebiją. Tylko czy tego typu działania, które mają w jakiś sposób zwrócić uwagę na organizatorów, ale odbywają się w przestrzeni ulic czy autostrad doprowadzą do przekonania społeczeństwa miejskiego do chłopskich racji? Problemem polskiej wsi jest to, że ludzie niezwiązani z rolnictwem coraz mniej rozumieją z tego, czego wieś się domaga – powiedział Ardanowski.

Podkreślił, że dla spełniania postulatów rolników m.in. w zakresie większych transferów środków na wieś potrzebna jest społeczna akceptacja.

– Część organizacji rolniczych nie chce rozmawiać, nie chce się podzielić z innymi wiedzą, być może dlatego, że tej wiedzy nie mają ich przedstawiciele. Oni uważają, że wszyscy mają z nimi rozmawiać na kolanach. Już nie chcą rozmawiać z ministrem rolnictwa. Odbyłem kilka rozmów z przedstawicielami protestujących i muszę stwierdzić wielką pustkę intelektualną – wskazał Ardanowski.

Zdaniem szefa resortu rolnictwa wyrzucanie żywności na ulice jest złem, grzechem. Zaznaczył, że mogłaby się przydać wielu grupom społecznym.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Bydło rzeźne, ceny, notowania w skupie
Hodowla

Wzrost cen bydła rzeźnego wyhamował