Copy LinkXFacebookShare

Trwa polityczna walka o głosy rolników

Rolnictwo zostało zaniedbane za rządów PO-PSL – powiedziała rzeczniczka PiS Beata Mazurek, komentując wypowiedź prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, który ocenił, że propozycje PiS dla rolnictwa przedstawione zostały "bez żadnego podłoża merytorycznego”.

– W Parlamencie Europejskim mamy posła, który się nazywa Zbigniew Kuźmiuk, który był w Polskim Stronnictwie Ludowym i który ostatnio na konferencji prasowej mówił, jak rolnictwo za rządów naszych poprzedników zostało zaniedbane. Dla mnie bardziej wiarygodna jest wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego i Kuźmiuka, który jest ekonomistą, zajmował się tymi tematami, niż szefa ludowców, który z wykształcenia jest lekarzem – powiedziała dziennikarzom Mazurek w Lublinie, poproszona o skomentowanie słów Kosiniaka-Kamysza.

– Jeżeli jest tak dobrze, to dlaczego rolnicy narzekają, dlaczego zaniedbali dopłaty dla rolników, dlaczego o to nie dbali. Nowa perspektywa finansowa dopiero się zacznie i mam nadzieję, że dopłaty dla rolników będą takie jak w starej Unii Europejskiej, a to, co dzisiaj mamy to zawdzięczamy Platformie i PSL-owi – dodała Mazurek.

Kosiniak-Kamysz w sobotę na konwencji Koalicji Europejskiej w Rzeszowie mówił min. o propozycji dla rolnictwa, które przedstawiało PiS.

Powiedział, że trzeba dbać o polską wieś i polskiego rolnika w sposób przemyślany i przygotowany, a nie "wyjść i ogłosić: +krowa plus+, +świnia plus+, bez żadnego podłoża merytorycznego, bez świadomości, o co tu chodzi".

Przekonywał, że dopłaty do bydła i żywności już są, ale nie dlatego, że przyczynił się do tego obecny rząd, tylko rząd PO-PSL, negocjując unijny budżet; zarzucał też PiS brak odpowiednich działań w sprawie zwalczania ASF.

Mazurek proszona była też o komentarz do wypowiedzi Grzegorza Schetyny na rzeszowskiej konwencji.

– Przez lata rządów Platformy i PSL z budżetu państwa wyciekały miliardy, nie było tych miliardów. Niech on powie, komu dawane były te koperty, wtedy my się odniesiemy do jego propozycji i do jego pytań – powiedziała Mazurek.

Lider PO Grzegorz Schetyna zaapelował w Rzeszowie o "piątkę do Jarosława Kaczyńskiego", zadał pięć pytań, na które powinien odpowiedzieć prezes PiS. Szef PO pytał m.in. o dymisje szefów MEN i MON oraz o to, jak Antoni Macierewicz zostanie rozliczony ze śledztwa smoleńskiego, a także "co się stało z kopertą od austriackiego biznesmena?".

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!