Copy LinkXFacebookShare

Spłonęło 300 świń. Kolejne chlewnie w ogniu

Na Podlasiu wybuchły groźne pożary w gospodarstwach utrzymujących trzodę chlewną. Do obu doszło 18 września. Straty są bardzo duże.

Tuż po północy do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grajewie przyszło zgłoszenie o pożarze stodoły w miejscowości Boczki-Świdrowo.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwsze jednostki zastały palący się kompleks budynków murowanych, składający się z chlewni, stodoły i budynku gospodarczego. W chlewni było około 100 sztuk trzody i słoma w belach, w stodole zaś około 60 ton ziarna zbóż, słoma w belach i sprzęt rolniczy, a w budynku gospodarczym znaczna ilość drewna opałowego.

– Pożar był w fazie mocno rozwiniętej i w każdej chwili mógł rozprzestrzenić się na pozostałe budynki – relacjonuje st. kpt. Arkadiusz Lichota z KP PSP w Grajewie.

Działania strażaków z Grajewa i Ochotniczych Straży Pożarnych z Boczek-Świdrowa, Białaszewa, Ciemnoszyj, Grajewa, Klimaszewnicy, Rudy, Szczuczyna, Wąsosza i Wierzbowa polegały na intensywnym podawaniu środków gaśniczych w natarciu na palące się budynki oraz w obronie zagrożonych obiektów. Jednocześnie wyprowadzono ze strefy zagrożenia świnie.

Pożarnicy udzielili ponadto pierwszej pomocy mężczyźnie, który prawdopodobnie podtruł się dymem. Akcja gaśnicza trwała prawie 14 godzin, a brało w niej udział 17 zastępów straży pożarnych. Do gospodarstwa przybyli m.in. przedstawiciele lokalnych władz, inspektor nadzoru budowlanego oraz lekarz weterynarii.


Natomiast przed godziną 5 strażaków z Hajnówki wezwano do palącej się chlewni w Tyniewiczach Dużych. Gdy dotarli na miejsce, obiekt był całkowicie objęty płomieniami, a dach zawalił się. Wewnątrz znajdowało się ok. 300 sztuk trzody chlewnej, które padły w trakcie pożaru.

– Na miejsce zdarzenia sukcesywnie dysponowane były dodatkowe zastępy z gmin Narew oraz Czyże. Po ugaszeniu ognia przystąpiono do dokładnego przelewania pogorzeliska wodą – opisuje asp. sztab. Piotr Kołbasiuk z KP PSP w Hajnówce.

Łącznie w działaniach uczestniczyło 10 zastępów z JRG Hajnówka oraz OSP Narew, Tyniewicze Duże, Łosinka, Trześcianka, Klejniki, Czyże. Wstępnie straty oszacowano na ok. 0,5 mln zł.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!