Copy LinkXFacebookShare

Głowy, skóry, kopyta. Tony odpadów poubojowych w lesie

Nadleśnictwo Krzeszowice uprzątnęło i przekazało do utylizacji 2200 kg pozostałości poubojowych zwierząt hodowlanych, wyrzuconych przez nieznanych sprawców do lasu Leśnictwa Brodła w pobliżu miejscowości Rusocice (woj. małopolskie).

Na składowisko natknął się leśniczy. Były to pozostałości ok. 150 zwierząt hodowlanych (głowy, racice, kopyta i skóry), od kilkutygodniowych koźląt i jagniąt po kozy, owce, barany, krowy i konie.

Skupisko takich odpadów jest nie tylko nieestetyczne, ale przede wszystkim niebezpieczne dla środowiska.

"Pozostałości takie, rozkładając się, uwalniają chemiczne substancje, które mogą skazić powietrze, glebę, wodę, a drapieżniki i padlinożercy biorą udział w rozprzestrzenianiu się chorób niewystępujących dotychczas wśród mieszkańców lasu" – czytamy na stronie Nadleśnictwa Krzeszowice.

Uporządkowanie składowiska pochłonęło ponad połowę budżetu rocznego przeznaczonego na utrzymanie czystości na terenie lasu Leśnictwa Brodła. Dochodzenie w sprawie znaleziska trwa.

Zanieczyszczanie lasu jest wykroczeniem z art. 162 Kodeksu wykroczeń, zagrożonym mandatem do 500 zł, a w przypadku, gdy sprawa zostanie skierowana do sądu – nawet aresztem lub grzywną do 5 tys. zł oraz obciążeniem kosztami uporządkowania terenu i utylizacji odpadów.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!