Organizacje prozwierzęce chcą spotkania z prezydentem ws. „piątki”
krowa_limousine
Krowa uciekła w ostatniej chwili. Gdyby została, skończyłaby w rzeźni. Zdjęcie ilustracyjne. Foto_Remigiusz Kryszewski
Rozczarowane zapowiedziami prezydenta o wecie dla tzw. piątki dla zwierząt organizacje prozwierzęce chcą się z nim spotkać. Nie wykluczają też protestów.
Długo trzeba było czekać na jednoznaczne stanowisko głowy państwa w sprawie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Ostatecznie Andrzej Duda zabrał głos i zapowiedział, że nie podpisze jej w obecnym kształcie.
To oczywiście spory cios dla organizacji statutowo zajmujących się ochroną praw zwierząt, które wypominają teraz prezydentowi deklaracje, że nigdy nie poprze on rozwiązań, które pogorszą los zwierząt i sygnuje każde oznaczające poprawę tego losu.
– Chcemy spotkania z prezydentem. Jesteśmy bardzo rozczarowani jego słowami. Myślę, że powinien mieć na względzie opinię większości Polaków, którzy w ok. 70 proc. popierają postulaty z "piątki dla zwierząt" – cytuje Radio Zet Cezarego Wyszyńskiego z Fundacji Viva.
Według rozgłośni przedstawiciele organizacji prozwierzęcych nie wykluczają protestów, jeśli projekt upadnie.
Trzeba tu jednak podkreślić, że nie wiadomo jaki to będzie projekt ani co i kiedy ostatecznie trafi na biurko prezydenta. Bo – jak potwierdził na antenie Radia Wrocław Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów – projekt "piątki" nie będzie dalej procedowany.
– Trwają według mojej wiedzy prace i analizy w ministerstwie rolnictwa na temat innych rozwiązań legislacyjnych, które zapewniłyby ochronę dla zwierząt – stwierdził Dworczyk.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
