Copy LinkXFacebookShare

GLW: Transport świń z Niemiec był legalny

Członkowie AGROunii w środę 2 grudnia oczekiwali na przejściu granicznym w Świecku na samochody przewożące świnie z Niemiec do Polski. Główny lekarz weterynarii uważa, że nie było żadnych podstaw do blokowania transportu tych zwierząt na granicy.

Tuczniki były przewożone z Niemiec do zakładu ubojowego w Polsce. Rolnicy z AGROunii, w wyniku interwencji poselskiej, chcieli zablokować ich transport. Głównym pretekstem było niespełnienie warunków przewożenia zwierząt.

Razem z funkcjonariuszami policji na przejściu granicznym na transport oczekiwał również Powiatowy Lekarz Weterynarii w Słubicach. Miał on ocenić, czy spełniony został dobrostan przewożonych zwierząt.

  • Rolnicy z AGROunii nagłośnili transport świń z Niemiec
  • IW przeprowadziła kontrolę transportu tuczników z Niemiec
  • Przesyłki były zaopatrzone w wewnątrzunijne świadectwa zdrowia
  • Tuczniki pochodziły z gospodarstw nieobjętych zakazami związanymi z ASF
  • Tuczniki zdaniem GLW były przewożone w odpowiednich warunkach

Transport miał niezbędne dokumenty

Członkowie AGROunii nie zatrzymali transportu świń z Niemiec na granicy, lecz pojechali za samochodami ze zwierzętami pod zakład uboju.

Główny lekarz weterynarii informuje, że wczoraj (3 grudnia) została przeprowadzona kontrola dwóch środków transportu przewożących świnie rzeźne pochodzące z terenu Republiki Federalnej Niemiec.

Kontrola została przeprowadzona wraz z przedstawicielami Komendy Powiatowej Policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego.

"Obie skontrolowane przesyłki trzody chlewnej były zaopatrzone w wewnątrzunijne świadectwa zdrowia. Ponadto potwierdzono, że zwierzęta pochodzą z gospodarstw nieobjętych zakazami ani ograniczeniami w związku ze zwalczaniem chorób zakaźnych świń" czytamy w komunikacie GLW.

Tuczniki przewożone w odpowiednich warunkach

Inspektorzy podczas kontroli nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości w dokumentacji transportowej takiej jak świadectwo zdrowia, dziennik podróży, zezwolenie dla przewoźnika czy świadectwa zatwierdzenia dla środków transportu.

Inspekcja Weterynaryjna nie stwierdziła również zwierząt nienadających się do transportu, ani innych nieprawidłowości w ich transporcie.

Tuczniki były przewożone w warunkach odpowiednich dla gatunku, miały możliwość swobodnego poruszania się oraz zapewniony komfort termiczny.

Powiatowy lekarz weterynarii tym samym stwierdził, że nie ma podstaw do odmowy przyjęcia przesyłki świń do rzeźni.

Film nagrany przez członków AGROunii obrazujący transport świń z Niemiec znajdziesz TUTAJ.
 
  • Więcej informacji na temat hodowli trzody chlewnej znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!