Copy LinkXFacebookShare

Chciała sprzedać konia. Oszuści nabrali ją na „covidowe” ubezpieczenie

Ku przestrodze trzeba potraktować historię oszustwa dokonanego na mieszkance powiatu suskiego (woj. małopolskie). Chciała sprzedać konia, a straciła ponad 3,5 tysiąca złotych.

Kobieta na jednym z tematycznych serwisów internetowych wystawiła na początku roku na sprzedaż konia. Po jakimś czasie poprzez adres e-mailowy oraz komunikator skontaktowała się z nią osoba, która zapewniła, że chce zwierzę kupić.

"Zaproponowała przeprowadzenie transakcji z dodatkowo doliczonym transportem zwierzęcia. W ramach finalizowania transakcji sprzedająca otrzymała na e-mail wiadomość z potwierdzeniem zlecenia przelewu na jej konto z kwotą za konia i jego transport. Sprzedająca natomiast, zgodnie z tym co uzgodniono, przelała kupującemu 1500 zł za transport, bo to on miał go zamówić" – opisuje Komenda Powiatowa Policji w Suchej Beskidzkiej.

Niebawem kobieta dostała na e-mailową skrzynkę wiadomość od niby-banku, w którym konto miała druga strona, że pieniądze przez nią przelane już wpłynęły.

Przelew na konto 35-latki od nabywcy konia miał zostać natomiast zrealizowany dopiero, gdy opłaci tzw. ubezpieczenie covidowe transportu w kwocie ponad 2 tys. zł. Niestety, tę sumę zgodnie z otrzymaną instrukcją mieszkanka powiatu suskiego też przekazała.

"W końcu zorientowała się, że padła ofiarą oszusta i straciła ponad 3,5 tys. zł, po czym złożyła zawiadomienie w Komisariacie Policji w Makowie Podhalańskim, który prowadzi dochodzenie" – podsumowują suscy stróże prawa.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Zboża w Polsce – w nowy sezon z rekordowymi zapasami?