Copy LinkXFacebookShare

„Tur” opadł w czasie naprawy. Rolnika uwolnili sąsiedzi

Naprawiający uszkodzony przewód układu hydraulicznego w zamontowanym do ciągnika "turze" 38-latek został przygnieciony do konstrukcji pojazdu. Trafił do szpitala.

Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło w miejscowości w gminie Stary Zamość (pow. zamojski, woj. lubelskie). Jak wstępnie ustalili policjanci, mężczyzna wspólnie z kolegą przy pomocy zamontowanego do traktora ładowacza ładowali na posesji bele siana.

– W pewnej chwili doszło do uszkodzenia przewodu hydraulicznego odpowiadającego za pracę "tura". Naprawiając usterkę, 38-latek wszedł pod maszynę i wówczas "tur" samoczynnie opadł na ziemię, blokując mężczyznę. 43-letni kolega poszkodowanego natychmiast wezwał na pomoc sąsiadów. Wspólnie wydostali 38-latka spod maszyny – relacjonuje st. asp. Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Poszkodowany został karetką pogotowia ratunkowego przewieziony do szpitala. Na szczęście wykonane badania wykazały, że poza niegroźnymi skaleczeniami i otarciami, nie doznał poważniejszych obrażeń.

– Badanie alkomatem wykazało, że obaj mężczyźni byli trzeźwi. Na miejscu, gdzie doszło do wypadku, mundurowi wykonali czynności procesowe. Teraz ustalają dokładne okoliczności zdarzenia – informuje policjantka.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!