Copy LinkXFacebookShare

Łoś wyskoczył na krajową „siódemkę”. Karetki zabrały dwie osoby

Do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia doszło na krajowej drodze nr 7. Kierujący bmw zderzył się z łosiem, a siła uderzenia była tak duża, że dwie osoby trafiły do szpitala, a zwierzę zginęło na miejscu..

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący osobowym bmw jechał w kierunku Warszawy. Autem podróżowały trzy osoby. W pewnym momencie z pobocza wprost pod nadjeżdżający samochód wbiegł łoś. Siła uderzenia była tak duża, że zwierzę zginęło na miejscu. Kierujący oraz pasażer z obrażeniami trafili do szpitala – informuje nadkom. Agnieszka Wójcik, oficer prasowy grójeckiej KPP.

Jak podkreśla, kolizja samochodu z nieoczekiwanie pojawiającym się na drodze zwierzęciem może okazać się brzemienna w skutkach.

– Podczas takich zdarzeń, zwierzę często ginie lub jest poważnie ranne, a pojazd uczestniczący w kolizji jest znacznie uszkodzony. Osoby podróżujące samochodem narażone są na niebezpieczeństwo odniesienia poważnych obrażeń ciała, gdyż zdarza się, że wpada na bariery lub wypada z drogi – wskazuje policjantka.

W przypadku kolizji ze zwierzęciem leśnym należy zabezpieczyć miejsce zdarzenia, zjechać na pobocze i wystawić trójkąt ostrzegawczy, jeśli są osoby ranne – niezwłocznie udzielić im pomocy i zawiadomić służby (nawet jeśli szkody materialne są niewielkie i nie ma rannych).

– Policjanci sporządzą dokumentację ze zdarzenia potrzebną ubezpieczycielowi i powiadomią osoby odpowiedzialne za zabranie zwierzęcia z drogi. Nie można samemu przemieszczać, usuwać z jezdni potrąconego lub martwego zwierzęcia ani nawet go dotykać. Może bowiem mieć wściekliznę lub nagle zaatakować – ostrzega Wójcik.

Na koniec apeluje o zdjęcie nogi z gazu i zachowanie ostrożności m.in. w okolicach zalesionych. – Tam, gdzie pobocza drogi porośnięte są wysoką trawą zbyt duża prędkość, nawet w przypadku zderzenia z małym zwierzęciem, może okazać się tragiczna w skutkach – uczula przedstawicielka grójeckiej KPP.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!