Byk zapadł się pod podłogę. Żeby mu pomóc, potrzebny był środek uspokajający
byzapa_fot._osp_pakosc_4
Strażacy wyciągali byka, który wpadł do podpiwniczonej części stodoły. Fot. OSP Pakość
Strażacy z dwóch jednostek oraz lekarz weterynarii byli potrzebni, by wyciągnąć kilkusetkilogramowego byka. Zwierzę znalazło się w potrzasku w budynku gospodarskim.
Zdarzenie miało miejsce w ubiegłym tygodniu w jednym z gospodarstw w Radłowie (pow. inowrocławski, woj. kujawsko-pomorskie). Do pomocy przy ewakuacji byka, który wpadł do podpiwniczonej części stodoły, ruszyli strażacy z OSP KSRG Pakość i JRG 2 Inowrocław.
– Zwierzę znajdowało się na głębokości ok. 2 metrów. Nie zostało ranne. Po podaniu środka uspokajającego przez lekarza weterynarii, przy użyciu wysięgnika teleskopowego i taśm holowniczych, przemieszczono je na zewnątrz – informuje mł. bryg. Ireneusz Taraszka, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Inowrocławiu.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
