Copy LinkXFacebookShare

Spłonęła ładowarka za 100 tysięcy złotych. Z dymem mógł pójść cały tartak

Gdy policjanci zauważyli wydostający się z posesji ogień, natychmiast podjęli działania i wezwali strażaków. Dzięki reakcji mundurowych ocalony został m.in. budynek o wartości prawie miliona złotych.

Funkcjonariusze z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim (woj. lubelskie) w nocy z piątku na sobotę podczas patrolu w Kąkolewnicy zauważyli dym i słup ognia wydobywające się z terenu jednej z posesji – tartaku. Ponieważ niemal 2-metrowe betonowe ogrodzenie utrudniało dokładną lokalizację pożaru, mundurowi wykorzystali bele słomy znajdujące się na pobliskim polu, by sprawdzić co i jak. Chwilę później przystąpili do działania i za pośrednictwem dyżurnego jednostki powiadomili straż pożarną. Bo ogniem była objęta ładowarka teleskopowa, która znajdowała się w pobliżu budynków.

– Po ugaszeniu pożaru okazało się, że przyczyną było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej. Przybyły na miejsce właściciel oszacował wartość spalonej ładowarki na kwotę 100 tysięcy złotych. W rozmowie z policjantami dodał, że wartość budynku, przy którym zaparkowana była maszyna i znajdującego się tam drewna, opiewa na kwotę prawie miliona złotych. Na szczęście bardzo szybka reakcja policjantów sprawiła, że nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia, a tym samym właściciel nie poniósł ogromnych strat – przekazał podkom. Piotr Mucha, oficer prasowy radzyńskiej KPP.

W akcji gaśniczej brały udział zastępy strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Radzyniu Podlaskim, OSP Kąkolewnica i OSP Wygnanka.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?