Wóz OSP wpadł do rowu. Druhowie wyjaśnili, co się stało
ospkoli1_fot._osp_narok_facebook
W wyniku awarii układu hamulcowego, wóz OSP Narok wjechał do rowu i uległ uszkodzeniom. Fot. OSP Narok_Facebook
Prawdziwy pech dotknął strażaków z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Naroku (woj. opolskie), których wóz uległ uszkodzeniom po wpadnięciu do rowu. Jak doszło do zdarzenia?
By wyjaśnić okoliczności kolizji z udziałem swojego samochodu ratowniczo-gaśniczego, która miała miejsce na drodze krajowej nr 94 w miejscowości Karczów, zarząd jednostki wydał oficjalne oświadczenie.
„30 listopada kierowca naszej jednostki, w celu uzupełnienia braków paliwa, kierował się na pobliską stację benzynową. Po przejechaniu bezawaryjnie kilku kilometrów nagle awarii uległ układ hamulcowy samochodu, co wiązało się z kompletnym brakiem hamulców i co doprowadziło do nieszczęśliwej kolizji” – czytamy we wpisie opublikowanym na facebookowym profilu OSP Narok.
Jak w nim dodano, tego samego dnia jednostka została wyłączona z tzw. podziału bojowego „z powodu braku sprawnego samochodu ratowniczo-gaśniczego”. Uszkodzony pojazd nie może bowiem oczywiście brać udziału w akcjach ratowniczych.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl


