Kolejny koń uratowany z powodzi. Porwała go rzeka
kolejkonrat1_fot._psp
Strażakom udało się uratować konia, który został porwany przez wodę i nie mógł się wydostać z koryta rzeki. Fot. PSP
„Ratujemy każde życie!” – podkreśla Państwowa Straż Pożarna, informując o koniu ocalonym z rwącej rzeki na terenie, gdzie wystąpiła powódź.
Dopiero co pisaliśmy (tutaj) o wierzchowcu uratowanym z Odry (wyciągnęli go monitorujący stan rzeki policjanci), a teraz o ocalonym na zalanych terenach koniu poinformowali strażacy. Akcja miała miejsce na Dolnym Śląsku.
„Ratujemy każde życie! W miejscowości Kłaczyna (powiat świdnicki) strażakom udało się uratować konia, który został porwany przez wodę i nie mógł się wydostać z koryta rzeki” – poinformowała w mediach społecznościowych Państwowa Straż Pożarna.
We wtorek główny lekarz weterynarii Krzysztof Jażdżewski przekazał, że na tamtą chwilę nie było wiarygodnych sygnałów o poważnych stratach w zwierzętach hodowlanych, spowodowanych powodzią. Stwierdził, że po powodzi będą kłopoty z zabezpieczeniem paszy dla zwierząt gospodarskich, ponieważ na terenach zalanych znaczna część zasobów paszowych prawdopodobnie uległa zniszczeniu.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
