Wstrzymanie kontroli dobrostanu zwierząt u rolników?
kontrodobros_fot._dk_bc132367
Wniosek WIR dotyczył wstrzymania kontroli dobrostanu zwierząt u rolników z uwagi na zagrożenie chorobami. Fot. DK
Jest odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) na wniosek Wielkopolskiej Izby Rolniczej (WIR) o wstrzymanie kontroli dobrostanu zwierząt u rolników.
Wystąpienie izby dotyczyło całkowitej rezygnacji lub przynajmniej czasowego zawieszenia kontroli w gospodarstwach rolnych, dotyczących spełniania warunków związanych z dobrostanem zwierząt. Jak powód tego wniosku wskazywano trudną sytuację epizootyczną w kraju, w szczególności zagrożenie związane z rozprzestrzenianiem się afrykańskiego pomoru świń (ASF) oraz potencjalne ryzyko pojawienia się pryszczycy.
WIR: konieczne ograniczenie kontaktów
WIR podkreśliła, że wizyty osób z zewnątrz w gospodarstwach – w tym kontrolerów – mogą stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa biologicznego i przyczynić się do niezamierzonego przenoszenia patogenów.
„W trosce o zdrowie zwierząt oraz stabilność ekonomiczną gospodarstw, konieczne jest ograniczenie kontaktów zewnętrznych, zwłaszcza w okresie wzmożonego ryzyka epizootycznego” – zaznaczał wielkopolski samorząd rolniczy.
MRiRW: kontrole unijnym obowiązkiem
W odpowiedzi MRiRW przekazało, że obecnie na terytorium Polski nie stwierdzono przypadków pryszczycy, a kraj od 1971 r. pozostaje urzędowo wolny od tej choroby. Ponadto są prowadzone intensywne działania prewencyjne i informacyjne mające na celu podniesienie świadomości ludzi i – tym samym – ograniczenie ryzyka rozprzestrzenienia się chorób zakaźnych.
„Ministerstwo zaznaczyło, że Polska jako państwo członkowskie Unii Europejskiej zobowiązana jest do prowadzenia kontroli w ramach przyznawania płatności bezpośrednich i interwencji objętych Planem Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej (PS WPR) na lata 2023–2027. System ten wymaga objęcia kontrolą co najmniej 5 proc. beneficjentów, bez możliwości odstępstwa od tego poziomu” – czytamy na portalu WIR.
Kontrolerzy zobowiązani do ostrożności
Jednocześnie resort rolnictwa miał zapewnić, że Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) oraz inne jednostki kontrolujące rolników zostały zobowiązane do przeprowadzania kontroli z maksymalną ostrożnością, zgodnie z zasadami bioasekuracji. Według MRiRW, zwrócono szczególną uwagę na:
- ograniczenie ruchu osobowego i pojazdów w gospodarstwach ze zwierzętami wrażliwymi,
- przestrzeganie obowiązujących zasad bezpieczeństwa biologicznego przez osoby kontrolujące,
- stosowanie doraźnej dezynfekcji obuwia i rąk,
- unikanie wchodzenia do budynków i na pastwiska, gdzie przebywają zwierzęta wrażliwe.
Ministerstwo nie uwzględniło wniosku
„Podkreślono również, że decyzje o ewentualnym wprowadzeniu ograniczeń sanitarnych – takich jak zakaz przemieszczania się osób czy organizacji wydarzeń z udziałem zwierząt – podejmowane są lokalnie przez właściwego powiatowego lekarza weterynarii, na podstawie oceny sytuacji epidemiologicznej w terenie” – przywołuje pismo resortu wielkopolska Izba.
I podsumowuje: „Ministerstwo nie uwzględniło wniosku o zawieszenie kontroli, argumentując to wymogami prawa unijnego i koniecznością zapewnienia transparentności wypłat środków publicznych. Jednocześnie zadeklarowano pełną mobilizację instytucji kontrolnych rolnictwa do ograniczania ryzyka epizootycznego poprzez stosowanie rygorystycznych zasad bezpieczeństwa i współpracę z Inspekcją Weterynaryjną”.
Źródło: WIR
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś

