Zabiegi herbicydowe i nawożenie w rzepaku jarym

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Krzysztof Panasiewicz | redakcja@agropolska.pl
09-05-2016,6:35 Aktualizacja: 09-05-2016,6:56
A A A

Niestety, w tym roku udział upraw jarych w strukturze zasiewów jest w wielu gospodarstwach większy niż zazwyczaj, co zawdzięczamy często słabemu przezimowaniu form ozimych. Dlatego też w tym roku w moim gospodarstwie zasiane jest  wyjątkowo dużo, bo ponad 20 ha, pszenicy jarej i pojawił się też po raz pierwszy na zbliżonej powierzchni rzepak jary – uprawa, której dotychczas nie prowadziłem.

Jak do tej pory rzepak jary pojawiał się na Zamojszczyźnie jedynie sporadycznie i były to raczej punktowe przesiania fragmentów plantacji formy ozimej. Jednak w tym roku w samych okolicach Hrubieszowa można spotkać wiele jego plantacji. Zazwyczaj w uprawie rzepaku ozimego preferuję przedwschodową ochronę herbicydową, tak też postąpiłem po jego siewie jesienią 2015 roku.

następstwo herbicydów, substancje czynne, chlomazon, herbicydy, wymarznięty rzepak, uprawa, dobór gatunków

Co uprawiać po wymarzniętym rzepaku?

W wielu rejonach z powodu złego przezimowania rolnicy będą zmuszeni do przesiewu plantacji rzepaku ozimego roślinami jarymi. Dobór roślin do siewu wiosennego powinien uwzględniać zastosowane jesienią herbicydy, aby nie dopuścić do kolejnych...

Trudno było oszacować, jakie były pozostałości w glebie substancji czynnych z zastosowanych jesienią środków ochrony roślin. Ponadto takie substancje jak metazachlor czy chlomazon zbyt często stosowane mogą gromadzić się w glebie i być fitotoksyczne dla roślin następczych. Dlatego, gdy przesiewałem rzepak ozimy rzepakiem jarym odmiany Dodger postanowiłem zastosować do odchwaszczania środek o działaniu nalistnym. W międzyczasie miały oczywiście miejsce wschody wielu gatunków chwastów (komosa biała, fiołek polny, ostrożeń polny i chwasty rumianowate). W ostatnim czasie rośliny rzepaku osiągnęły już fazę rozwojową 4 liści właściwych (BBCH 14) i możliwe było wykonanie oprysku preparatem zawierającym chlopyralid i pikloram. Ja akurat zastosowałem Galerę 334 SL w dawce 0,3 l/ha, ale dostępnych jest też kilka zamienników. W najbliższym czasie konieczne będzie ponadto zwalczanie chwastów jednoliściennych, bo zaobserwowałem już wschody chwastnicy jednostronnej.

Poza tym w sobotę 7 maja rozpocząłem wysiew drugiej dawki nawozów azotowych, ale przeszkodziły mi opady deszczu, więc będę go kontynuował w tym tygodniu. Suma azotu zastosowanego przedsiewnie wyniosła około 100 kg N/ha, a teraz planuję wysiać dodatkowe 60 kg N/ha. Na części działek, gdzie na początku wiosny rzepak ozimy dawał nadzieję na przezimowanie i gdzie został wówczas wysiany siarczan amonu, teraz będę stosował saletrę amonową. Natomiast na działkach, które od początku kwalifikowały się do przesiania wysiałem „pod korzeń” 100 kg N/ha w formie mocznika, a w ubiegłym tygodniu zastosowałem 300 kg/ha siarczanu amonu. Daje to łącznie zaopatrzenie rzepaku jarego w azot na poziomie około 160 kg N/ha oraz w siarkę – 70 kg S/ha.

***

Krzysztof Panasiewicz, absolwent SGGW w Warszawie na kierunku rolnictwo. Prowadzi gospodarstwo o powierzchni około 200 ha w miejscowości Brodzica (gmina Hrubieszów), uprawia pszenicę, rzepak, burak cukrowy i soję.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement