Copy LinkXFacebookShare

Na polach widać, kto nie zwalcza omacnicy prosowianki

Właśnie teraz doskonale widać na polach, którzy rolnicy nie przywiązują należytej wagi do zwalczania omacnicy prosowianki – najgroźniejszego szkodnika kukurydzy.

Brak roztropności rolników widać po niezniszczeniu resztek pożniwnych i zaniechaniu przeprowadzenia orki przedzimowej.   

Takie pola stanowią doskonałe miejsca do przezimowania szkodnika. Omacnica prosowianka (Ostrinia nubilalis Hbn.) powoduje coraz większe straty w uprawie kukurydzy.

Wiąże się to m.in. ze wzrostem areału tej rośliny. Zwalczanie chemiczne omacnicy prosowianki dla zdecydowanej większości rolników jest niedostępne. Dlaczego? Oprysk trzeba wykonać w czasie wyrzucania wiech, a wtedy wysokość roślin uniemożliwia wjazd normalnym opryskiwaczem.

Jednak w drugiej połowie września dorosłe gąsienice szkodnika zaczynają przemieszczać się z miejsc żerowania (środkowa część łodygi i kolba) na miejsce zimowania. Tym jest podstawa łodygi.

Jeśli przed zimą wykona się dokładne rozdrobnienie mechaniczne resztek połączone z orką przedzimową, wówczas wiosną liczebność szkodnika może być nawet 5-krotnie mniejsza niż jesienią.

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej