Copy LinkXFacebookShare

Opony Trelleborg z oznaczeniem VF lub IF

Kupując nowy ciągnik warto zamówić go na oponach niskociśnieniowych typu VF lub IF, bo są droższe o zaledwie kilka procent, a pozwalają uzyskać zdecydowanie mniejsze ugniatanie gleby i poślizg podczas pracy polowej.

Skrót VF na oponie rolniczej, oznacza produkt z wyższej półki jakościowej. Ogumienie wyprodukowane w tej technologii pozwala obniżyć ciśnienie o 40% zachowując obciążenie, lub zwiększyć je o 40% pozostając przy tym samym ciśnieniu, co standardowa opona rolnicza, która jest oferowana bez oznaczenia VF.

Z kolei skrót IF stosowany jest na oponach, które pozwalają obniżyć ciśnienie o 20% zachowując obciążenie, lub zwiększyć je o 20% pozostając przy tym samym ciśnieniu.

Jednym z producentów opon niskociśnieniowych VF i IF jest Trelleborg. Możemy je spotkać na felgach ciągników wielu markowych producentów. – Zachęcam do zakupu opon Trelleborg VF, bo są droższe od ich standardowych odpowiedników o zaledwie 4-5%. Kwota ta szybko się zwróci dzięki mniejszemu ugniataniu gleby oraz lepszej trakcji na polu. W efekcie pracy na niskim ciśnieniu zużycie paliwa będzie wyraźnie niższe – wyjaśnia Marian Smoliński z firmy Trelleborg.

Turbodoładowanie trakcji opony

Opony niskociśnieniowe Trelleborg VF i IF mają jeszcze jedną ważną zaletę. To bieżnik schodkowy powstający w ramach technologii ProgressiveTraction. Podwójna krawędź klocka zwiększa przyczepność opony do podłoża, bo jest jakby drugim stopniem pozwalającym oponie lepiej zakotwiczyć się w glebie. Działają one po sobie w krótkim odstępie czasu i można je nazwać swoistym turbodoładowaniem trakcji opony. Rozwiązanie to ma zaletę również w transporcie drogowym, bo bieżnik jest bardziej usztywniony i dzięki temu mniej podatny na drgania. Po prostu solidna podstawa schodkowego klocka znacznie redukuje wibracje, co zwiększa komfort jazdy.


W związku z wyższymi obciążeniami występującymi w oponie niskociśnieniowej jest ona zbudowana z innego rodzaju karkasu niż ogumienie standardowe. Ponadto ma ulepszoną konstrukcję stopki, która jest bardziej płaska i lepiej przylega do obręczy felgi. Nic dziwnego, że ten element opony musiał zostać zmieniony. To stopka przenosi największe obciążenia i jest przysłowiową piętą Achillesa każdej opony.

Ciągnikowe opony rolnicze marki Trelleborg budowane są w taki sposób, aby posiadały zdolność do samooczyszczania przestrzeni pomiędzy klockami bieżnika. Dlatego w tych miejscach można zauważyć podział na kilka fragmentów – nie jest to płaska powierzchnia. Dzięki temu podczas pracy opony fragmenty te w pewnym stopniu poruszają się względem siebie i następuje szybsze usuwanie zgromadzonej tam gleby.

Jakie ciśnienie, taka trwałość opony

W praktyce wielu rolników jeździ traktorami na tym samym ciśnieniu, często nie wiedząc, ile ono wynosi. Może to doprowadzić do trwałego zniszczenia opony, która, jak wiadomo, nie jest tania.


– Z naszej praktyki zawodowej wynika, że 90% problemów z oponami jest spowodowanych nieprawidłowym doborem ciśnienia powietrza. Dlatego warto je często kontrolować i dostosowywać do wykonywanej pracy. Pozwoli to wykorzystać potencjał nowoczesnej opony rolniczej, której żywotność wynosi przynajmniej dziesięć tysięcy godzin pracy – mówi Bogdan Mackiewicz z firmy Trelleborg.

Uwaga – częsta jazda ze zbyt niskim ciśnieniem w ciężkim transporcie drogowym spowoduje zniszczenie ciągnikowej opony rolniczej. Z drugiej strony ciągła praca z wysokim ciśnieniem, zwłaszcza opon typu VF i IF, nie ma sensu w pracach polowych, bo powoduje wielkie straty (nadmierne ugniatanie i poślizg). Dlatego warto zmieniać ciśnienie w oponach traktora i przede wszystkim okresowo sprawdzać jego wartość.

Ciśnienie w oponach ciągnika pracującego na polu powinno być możliwie niskie, co niesie ze sobą szereg wspomnianych korzyści: ugniatanie gleby jest niższe, poślizg mniejszy i w efekcie uzyskuje się mniejsze spalanie paliwa. Pracę z ciśnieniem wynoszącym ok. 1 bara (dobór zależny od obciążeń osi ciągnika) umożliwiają opony niskociśnieniowe, które oznaczone są wspomnianym skrótem VF, a nieznacznie wyższym oznaczone skrótem IF.

Nie oznacza to jednak, że z tak niskim ciśnieniem możemy wykonywać ciężki transport drogowy! Każde ruszanie z przyczepami załadowanymi ciężkim ładunkiem powoduje najpierw drastyczne obciążenie tylnej osi traktora – można powiedzieć, że w ciągu kilku sekund felgi siedzą na ziemi, a opony są maksymalnie wypłaszczone. Wiedząc o tym nietrudno zrozumieć, że zbyt niskie ciśnienie powietrza w oponach tylnej osi z czasem doprowadzi do ich zniszczenia. Dlatego w ciężkim transporcie drogowym nawet opony niskociśnieniowe traktora powinny być dopompowane do poziomu 1,6 bara, a czasami nawet 2 barów.
 

  • Artykuł ukazał się w "Rolniczym Przeglądzie Technicznym". ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy