Copy LinkXFacebookShare

New Holland CX6.80 ze zmienną prędkością wytrząsacza

Nowy okręt żniwny z logo niebieskiego liścia zmierzył się w tym roku ze zbiorem pszenicy i rzepaku. Przy drugiej z upraw mogliśmy zobaczyć, jak zmienia swoje parametry zmienny napęd wytrząsacza. System ten zawitał w serii małych CX-ów po raz pierwszy.

Podczas demonstracji polowej pod Legnicą New Holland CX6.80, wyposażony w zespół żniwny Varifeed o szerokości roboczej 6,7 m osiągał w łanie wydajność na poziomie 3 ha/h przy zużyciu paliwa 15 l/ha. Poligonem dla maszyny był zadbany stojący łan pszenicy ozimej o plonie ziarna średnio 7,5-8 t/ha oraz jego wilgotności zmieniającej się w szerokim przedziale 11,8-15%.

Kombajn ten odwiedziliśmy także później w pobliżu Jeleniej Góry przy zbiorze niedesykowanego rzepaku, sypiącego niespełna 3 t/ha. W dość górzystym terenie maszyna uzyskiwała wydajność i spalanie zbliżone do tych, jakie związane były z omłotem pszenicy pod Legnicą. Osiągi w obu przypadkach nie uwzględniają czasu traconego na uwrociach i przy rozładunku zbiornika ziarna.

CX6.80 jest następcą modelu CX6080. Najbardziej zauważalną dla oka zmianą w nowej maszynie jest zmodernizowana kabina. Zwiększono m.in. jej objętość oraz zmodyfikowano panel dachowy z lampami roboczymi. Kabina Harvest Suite Deluxe jest o ok. 20 cm szersza od znanej z poprzedniej generacji małych CX-ów Discovery III. Jej objętość wynosi teraz 3,7 m3.

Zmienione zostało także mocowanie kabiny, która nie jest obecnie bezpośrednio połączona z kadłubem młocarni, a jedynie poprzez silentbloki z ramą maszyny. Zmiana ta wpłynęła na obniżenie poziomu drgań oraz hałasu docierającego do uszu operatora.

Warto wspomnieć także o zmodernizowanym układzie rewersji zespołu żniwnego i przenośnika pochyłego, a także zaszczepieniu z większych CX-ów systemu automatycznej regulacji prędkości wytrząsacza Opti-Speed. Hydromotor mechanizmu nawrotnego został przeniesiony w inne miejsce i obejmuje swoim działaniem teraz dodatkowo nagarniacz.

Wspomniany układ Opti-Speed jest opcją. Zmienia on intensywność działania wytrząsacza zależnie od wzdłużnego pochylenia terenu. Na płaskim podłożu jego zalet nie odczujemy, jednak na polach o znacznych skłonach może on utrzymać wydajność pracy na poziomie takim jak na równinie.

Bardzo ciekawym rozwiązaniem oferowanym od kilku lat we wszystkich kombajnach zbożowych marki New Holland jest procedura o nazwie Engine Kill Stall. W najnowszych małych CX-ach jest ona jednak teraz bardziej uwypuklona i łatwiej dostępna. Engine Kill Stall to nagłe bezpieczne zatrzymanie kombajnu pod pełnym obciążeniem.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

3. ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, powiat świecki, Czapelki, Kujawy, świnie, hodowla świń, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

3. ognisko ASF potwierdzone. Kolejny cios dla hodowców