Copy LinkXFacebookShare

Case IH Axial-Flow. Nowe silniki i gąsienice

W nowych modelach kombajnów Case IH Axial-Flow serii 240 moc silnika i wydajność rotora zostały zoptymalizowane pod kątem wysokoplonujących upraw europejskich.

Jak zapewnia producent nowe silniki Cursor 11 (490 KM) w modelu 7240, Cursor 13  (571 KM) w kombajnach 8240 i Cursor 16 w modelu Case IH Axial-Flow 9240 stanowią podstawę radzenia sobie w każdych warunkach polowych jednakowo dobrze. Cursor 16, czyli 16-litrowy silnik o rozmiarach silnika 13-litrowego w kombajnie 9240 podaje 634 KM mocy maksymalnej. Jego nowy wentylator chłodzący ma zmienną prędkość obrotową.

Czyszczenie układu omłotu

W przypadku zmiany upraw lub pól funkcja czyszczenia całego układu omłotu załączana jest na ekranie monitora AFS Pro 700.  Jej aktywacja zapewnia znaczącą oszczędność czasu, zwłaszcza w przypadku omłotu na plantacjach nasiennych.

Kombajny Axial-Flow serii 240 można połączyć z najnowszą generacją zespołów żniwnych Case IH VariCut, dostępnych w wersjach o szerokości do 12,5 m. Zespoły te zostały zaprojektowane z myślą o warunkach europejskich.

Axial-Flow na nowych gąsienicach

Ponadto kombajny Case IH Axial-Flow są teraz dostępne z najnowszej generacji gąsienicami. Marka Case IH oferuje w pełni amortyzowane gąsienice w modelach: 7240, 8240 i 9240. Są one dostępne w dwóch szerokościach – 610 i 724 mm – co zapewnia szerokość całkowitą poniżej 3,5 m w przypadku wersji 610 mm.

Dodatkowe, czwarte koło napinające zapewnia poza płynną jazdą po nierównych polach i drogach także większą powierzchnię styku z podłożem, minimalizując nacisk na grunt i zapewniając odpowiednie podparcie dla większego zbiornika ziarna o pojemności 14 400 l.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu