Copy LinkXFacebookShare

Kombajny Claas Tucano drugiej generacji

Minęło zaledwie kilka lat od wprowadzenia na rynek kombajnów Tucano, a od 2015 roku są oferowane ich nowe wersje. Wszystkie mają rurę wyładowczą z tzw. górnym rozładunkiem, czym na pierwszy rzut oka odróżniają się od modeli Claas Tucano pierwszej generacji.
 
Nowe kombajny Tucano podzielono na trzy serie: 300, 400 i 500. Różnią się one głównie systemami omłotu i oddzielania ziarna. Pierwsze mają bęben konwencjonalny, drugie oprócz niego tzw. przyspieszacz (określany skrótem APS). Natomiast Tucano APS Hybrid to maszyna łącząca APS z rotorowym systemem oddzielania ziarna od słomy zastosowanym zamiast wytrząsaczy.
 
Zapożyczone z Lexiona
 
W nowych kombajnach Tucano zastosowano wiele rozwiązań znanych z flagowych modeli Claas Lexion. Oprócz wspomnianego „górnego” zamontowania rury rozładowczej, co pozwala wysypywać ziarno na wyższe przyczepy znajdujące się dalej od kombajnu, klapy zbiornika otwierane i zamykane są elektrycznie. Z punktu widzenia operatora jeszcze ważniejsza jest możliwość elektrohydraulicznego przestawiania klepiska z poziomu komputera pokładowego CEBIS. Mówiąc o klepisku, warto dodać, że po każdym uruchomieniu kombajnu kalibruje się ono automatycznie i ma zabezpieczenie hydrauliczne.
 
Zamawiając kombajn Tucano drugiej generacji, pamiętajmy, aby wybrać rurę rozładowczą o długości najbardziej nam odpowiadającej – taką możliwość daje bogata lista wyposażenia maszyny. Maksymalna wydajność rozładunku ziarna wynosi 105 l/s.
 
Pierwsza generacja kombajnów Tucano miała napędzaną tylną oś dzięki silnikom hydraulicznym umieszczonym przy kołach. W maszynach drugiej generacji umieszczono je wewnątrz tylnej osi, co zdaniem producenta zwiększyło siłę uciągu na tej osi o 30%. Wpłynęło to oczywiście na ułatwienie skrętu kół, czyli kierowania kombajnem. Warto wiedzieć, że opcjonalnie dostępny jest układ centralnego smarowania.
 
W komfortowej kabinie standardowo montowany jest terminal CEBIS (S7) o przekątnej 8,4 cala. Natomiast opcjonalnie można zamówić większy S10 (10,4 cala). Obydwa monitory są kolorowe i dotykowe. Pozwalają zarządzać ustawieniami podzespołów kombajnu (m.in. obrotami bębna, szczeliną klepiska, stopniem otwarcia sit). Ponadto pełnią rolę informacyjną, pokazując m.in. w czasie transportu prędkość jazdy, obroty silnika i stan paliwa. Natomiast podczas omłotu wyświetlany jest na nich np. poziom strat ziarna. Nawigacja terminala może odbywać się z jego poziomu poprzez obrotowy włącznik menu lub z pokręteł umieszczonych na podłokietniku. Nowością jest możliwość zapamiętania dwóch ustawień podzespołów kombajnu, które wybierzemy dla najczęściej omłacanych roślin.
Większy terminal S10 wyróżnia się m.in. możliwością wyświetlania obrazu z czterech analogowych kamer jednocześnie i obsługą standardu Isobus. Na pewno pomocna jest funkcja automatycznego wyświetlania obrazu z tyłu maszyny podczas załączenia biegu wstecznego.
 
Standardowo kabina kombajnów Tucano jest wyposażona w klimatyzację sterowaną ręcznie, a opcjonalnie automatyczną. Wzorowo przeszklona kabina – również z dużym poziomym oknem dającym wgląd do zbiornika – ma wiele schowków. Jeden z nich chłodzi pracująca klimatyzacja. 
 
Szybszy omłot
 
Tak jak wspomnieliśmy, kombajny Claas Tucano serii 400 wyróżnia system APS (ang. Accelerated Pre-Separation, czyli przyspieszone wstępne oddzielanie). Gdy spojrzymy do wnętrza maszyny, jest to po prostu pierwszy bęben, który ma zawsze obroty wynoszące 80% bębna głównego. Producent podaje, że jego zaletą jest przyspieszenie przepływu materiału, co w połączeniu z większym oddzielaniem do 30% ziarna na klepisku wstępnym daje wzrost wydajności omłotu sięgający do 20% przy niezmienionym zużyciu paliwa. Natomiast kombajn Tucano 570 APS Hybrid, mający za opisanym układem (bęben przyspieszający/bęben główny) zamiast wytrząsaczy rotor o długości 4200 mm i średnicy 570 mm, może osiągnąć 15% wzrost oddzielania ziarna od słomy – system Roto Plus – z zachowaniem dobrej jakości słomy. W uzyskaniu tego wyniku pomogło zastosowanie sześciu koszy oddzielających zamiast pięciu. Ponadto w kombajnie Tucano 570 APS Hybrid poprawiono przyjęcie materiału na wlocie rotora, wprowadzono możliwość mechanicznego przestawiania pokryw rotora oraz wydłużono półkę zwrotną. W zależności od wybranej wersji rotor może posiadać bezstopniowy napęd regulowany z poziomu terminala CEBIS w zakresie 480-920 obr./min lub stopniowy zmieniany skokowo. Jak zapewnia Andrzej Kulczyński, menedżer maszyn żniwnych Claas Polska, Tucano 570 APS Hybrid ma duże możliwości regulacyjne, poczynając od niezależnego ustawiania obrotów bębna młócącego i rotora. W efekcie można go łatwo dopasować do różnych warunków zbioru i pomimo zastosowanego rotora uzyskiwać słomę dobrej jakości.
 
Uzupełniając informacje techniczne dotyczące zespołów omłotowych i czyszczących nowych kombajnów Tucano, podajemy, że średnica głównego bębna młócącego ma zawsze 450 mm. Za to jego szerokość dla serii kombajnów: 570, 450, 440 i 340 wynosi 1580 mm, a dla serii: 430, 420 i 320 jest to 1320 mm. Natomiast całkowita powierzchnia sit w Tucano: 570, 450, 440 i 340 to 5,65 m2. Modele 430 i 420 mają 4,7 m2, a w kombajnie Tucano 320 wartość ta jest niższa o 0,45 m2. Jak wspomnieliśmy, sita regulujemy elektrycznie z kabiny. Z pozycji operatora kombajnu ustawia się również siłę wiatru oddzielającego plewy od ziarna. Regulacja ta jest bezstopniowa i dotyczy dmuchawy baryłkowej w Tucano 320 i turbinowych w pozostałych modelach.
 
 
 

 

Nowe hedery
 
Claas zaproponował również nowe hedery Vario i Cerio pasujące do kombajnów Tucano i Lexion. Mają one oznaczenia 930 i 770, pod którymi ukryte są szerokości robocze: odpowiednio 9,3 i 7,7 m. Średnica ślimaka wciągającego została we wszystkich czterech nowych przyrządach żniwnych zwiększona o 14% (do 66 cm). Pozwala to lepiej doprowadzać do maszyny większe ilości słomy. Jeżeli zamówimy nowy heder z urządzeniem Laser Pilot, to złożymy go do transportu bez użycia narzędzi.
 
Vario 930 i 770 zastępujące poprzednie modele Vario 900 oraz 750 otrzymały stół przestawiany bezstopniowo w zakresie od -10 do +60 cm oraz zintegrowane „blachy” do rzepaku. Oznacza to, że nie trzeba już mocować ich ręcznie, bo w nowych Vario są one zamontowane fabrycznie i mogą być obsługiwane z kabiny tak samo jak zmiana długości stołu. Oddzielacze łanu i boczne kosy do rzepaku można dołączać i odłączać za pomocą szybkozłączy, bez konieczności używania narzędzi. Założenie bocznej kosy, przewożonej w specjalnej skrzyni na wózku transportowym, automatycznie uaktywnia pompę hydrauliczną do jej napędu. Podsumowując – przejście ze zbioru zboża na zbiór rzepaku zajmuje w nowych przyrządach żniwnych dosłownie kilka minut. Warto dodać, że stół przyrządu żniwnego można wsuwać i wysuwać o 20 cm również z zamontowanym wyposażeniem do rzepaku.
 
Hedery Cerio 930 i 770 do zbioru zbóż są skonstruowane podobnie jak Vario. Różnica pomiędzy nimi tkwi oczywiście w sposobie przestawiania długości stołu przyrządu żniwnego. W Cerio odbywa się to ręcznie w zakresie 20 cm (+/-10 cm). Przed wykonaniem takiej czynności należy poluzować 10 śrub, po czym stół daje się wsuwać lub wysuwać. Rama, ślimak wciągający, napędy i nagarniacze przyrządów żniwnych Cerio są montowane z identycznych części jak w hederach Vario.
 
We wszystkich modelach Tucano drugiej generacji montowane są sześciocylindrowe silniki marki Mercedes-Benz OM 936 LA o pojemności 7,7 l. W Tucano 570 APS Hybrid wyciąga się z tej jednostki 354 KM mocy maksymalnej, a w najmniejszym Tucano 320 o 100 KM mniej (wg normy ECE R120). Silniki te spełniają normę emisji spalin Euro IV dzięki układowi SCR i EGR. Oznacza to, że kombajn oprócz zbiornika na olej napędowy ma zbiornik płynu AdBlue. Jego zużycie wynosi zaledwie 3-4% w odniesieniu do spalania ON. Zauważyliśmy, że obok komory silnika znajdują się dwa filtry powietrza, do których dostęp jest pełen. Plus dla producenta.
 
Kombajny Tucano mogą mieć jeden z dwóch rodzajów dżojstików: standardowy lub Cmotion. Zintegrowano w nich sterowanie kierunkiem, prędkością jazdy i funkcjami przyrządu żniwnego oraz rury rozładowczej. Podczas naszych jazd testowych jeden z przycisków służył do takiej zmiany ustawień hedera, aby lepiej radził on sobie w zbożu wylęgniętym. Następnie po wjechaniu w zboże stojące wystarczyło ponownie nacisnąć przycisk i przyrząd żniwny powracał do ustawień wcześniejszych.
 
Aby w pełni wykorzystać szerokość roboczą hedera kombajnu Tucano drugiej generacji, można użyć automatycznych funkcji: Laser Pilot, GPS Pilot lub Auto Pilot. Pierwsza, dobrze znana już ze starszych maszyn żniwnych Claas, oznacza kierowanie elektroniczno-optyczne dzięki urządzeniu umieszczonemu z boku hedera. Druga to oczywiście kierowanie kombajnem z pomocą jazdy równoległej wspieranej nawigacją satelitarną. Dostępna jest również funkcja GPS Pilot Flex pozwalająca ponadto wykonywać automatyczne uwrocia. Co ciekawe, w tym przypadku po żniwach osprzęt systemu GPS Pilot można przenieść do np. ciągnika marki Claas. Ostatnia funkcja przydatna podczas zbioru kukurydzy to Auto Pilot – kierowanie elektroniczno-mechaniczne.
 
Podstawowe dane techniczne kombajnów Claas Tucano drugiej generacji
 

Model

Młocarnia

System oddzielania

Pojemność zbiornika ziarna (litry)

Maksymalna moc silnika (KM)

Tucano 320

konwencjonalna

wytrząsacz 5-klawiszowy

6500

      245

Tucano 340

konwencjonalna

wytrząsacz 6-klawiszowy

8000

       286

Tucano 420

system APS

wytrząsacz 5-klawiszowy

7500

      245

Tucano 430

system APS

wytrząsacz 5-klawiszowy

8000

      286

Tucano 440

system APS

wytrząsacz 6-klawiszowy

8500

      286

Tucano 450

system APS

wytrząsacz 6-klawiszowy

9000

      313

Tucano 570 Hybrid

system APS

Roto Plus (rotor)

9000

      354

 

Artykuł ukazał się w RPT 9/2014. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń