Copy LinkXFacebookShare

New Holland T6 z normą Euro IV

New Holland pokazał nową wersję ciągników serii T6. Zmodernizowane traktory nawiązują stylistycznie do swoich większych braci produkowanych w angielskim Basildon.

Seria New Holland T6 składa się teraz z sześciu modeli. W poprzedniej generacji było ich siedem. Producent ograniczył liczbę modeli sześciocylindrowych z trzech do jednego – T6.180. Użytkownicy starszej serii mogą się nieco pogubić w nowym nazewnictwie. Przyzwyczaili się bowiem, że modele zakończone cyfrą "0" to ciągniki czterocylindrowe, zaś cyfrą "5" – sześciocylindrowe. Teraz jest dokładnie odwrotnie.

Zmodernizowane T6-tki mają silniki FPT serii NEF dostosowane do standardu emisji spalin Euro IV. O czystość gazów wydechowych dba głównie układ SCR, w którym w porównaniu do diesli z normą Euro IIIB zwiększono zużycie preparatu AdBlue oraz pojemności zbiorników na wodny roztwór mocznika – z 37 do 39,5 l.

Najmniejszy model nowej generacji T6.125 rozwija nominalnie 116 KM, zaś największy T6.180 – 145 KM. Tym samym flagowy przedstawiciel zmodernizowanej rodziny jest o 5 KM silniejszy od swojego poprzednika.

Producent okroił liczbę dostępnych przekładni dla nowych T6-tek. Z palety wypadła bowiem skrzynia semi-powershift Dual Command. Niezmiennie zostały za to przekładnie – Electro Command i bezstopniowa Auto Command. Ta ostatnia nie jest już niestety oferowana do modeli sześciocylindrowych.  Modele z skrzynią Electro Command to wersje "deluxe" (we wcześniej serii nosiły nazwę "standard"), zaś ze skrzynią Auto Command – "Side Winder II".

To, co widać na pierwszy rzut oka w nowej rodzinie, to zmieniona linia maski oraz dach kabiny. Elementy te nawiązują do wyższej serii T7. W narożnikach dachu kabiny oraz przy jej słupkach dostrzeżemy teraz lampy ledowe zamiast halogenów. Ponadto dostępne są lusterka dwustrefowe.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące