Copy LinkXFacebookShare

Już niemal 3,5 tysiąca przypadków ASF

Inspekcja Weterynaryjna do 24 października potwierdziła 3413 przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików na terytorium Polski.

Z każdym tygodniem notujemy nowy roczny rekord liczby przypadków ASF u dzików.

Najnowsze przypadki ASF udokumentowane przez Główną Inspekcję Weterynaryjną, zostały potwierdzone w 4 województwach tj. w lubuskim, mazowieckim, podkarpackim i warmińsko-mazurskim.

Najwięcej przypadków odnotowano w Lubuskiem oraz w województwie warmińsko-mazurskim.

  • Liczba przypadków ASF w 2020 r. jest rekordowa
  • Najnowsze przypadki ASF u dzików zostały potwierdzone w 4 województwach
  • Liczba przypadków ASF u dzików w Polsce w 2020 roku wynosi obecnie 3413
  • W aktualnym roku łowieckim pozyskano łącznie 145 160 dzików
  • W sierpniu w ramach odstrzału oraz odstrzału sanitarnego pozyskano 26 809 dzików

Odstrzał dzików trwa

Odstrzał dzików, jak informuje Polski Związek Łowiecki, jest wciąż realizowany. W sierpniu w jego ramach w obwodach PZŁ pozyskano łącznie 26 809 tych zwierząt.

Łącznie w roku łowieckim 2020/2021 w obwodach PZŁ odstrzelono łącznie 145 160 dzików. Minimalna liczba tych zwierząt zaplanowanych do pozyskania w sezonie 2020/2021 wynosi 175 940.

Najnowsze dane dotyczące pozyskania dzików w ramach aktualnego roku łowieckiego znajdziesz TUTAJ.

Strzelają do wszystkich dzików

– Myśliwi we wschodniej części kraju zwalczanie ASF u dzików mają już we krwi. Mój obwód obejmuje powiat sokólski w którym pojawił się pierwszy przypadek ASF. Walczymy ze stale rosnącą populacją tych zwierząt od ponad 6 lat. Gdy widzimy dzika natychmiast strzelamy. Jest to odruch bezwarunkowy i nie mamy żadnych wątpliwości, czy należy to robić czy nie. Powstało nawet takie hasło: "dzik widziany – dzik strzelany" – mówi w rozmowie z naszym portalem Marek Pudełko, rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego.

Myśliwi w niektórych częściach Polski niestety nie zawsze w pełni profesjonalnie podchodzą do kwestii odstrzału. Mają wątpliwości, czy należy to robić i powołują się na etykę.

Musimy pamiętać, że każdy żywy dzik jest potencjalnym źródłem zakażenia i nosicielem wirusa ASF.

– My na wschodzie Polski przerabiamy to od 2014 roku. Trudno jednak jest to wytłumaczyć niektórym myśliwym w zachodniej części Polski – mówi Marek Pudełko.

Dziki i tak będą

Intensywny odstrzał dzików nie spowoduje wystrzelenia tych zwierząt do zera. Las to nie jest miejsce, w którym można co do każdej sztuki zliczyć populację dzików.

Obecnie dziki są zupełnie innymi zwierzętami niż jeszcze kilka lat temu.

– Ja ostatnio ustrzeliłem loszkę, która ważyła 29 kilogramów i miała pięć czynnych sutków. Taka samica nie powinna być jeszcze w okresie rozrodczym. Coś się dzieje w przyrodzie, że te zwierzęta zaczynają zdecydowanie szybciej niż kiedyś dojrzewać. Obecnie dzieci rodzą dzieci – mówi Marek Pudełko.

Zestawienie najnowszych przypadków ASF znajdziesz TUTAJ.

Mapę ognisk i przypadków ASF oraz aktualny zasięg obszarów objętych restrykcjami zgodnie z decyzją wykonawczą Komisji (UE) nr 2018/263 z dnia 20 lutego 2018 r. znajdziesz TUTAJ.

  • Więcej informacji na temat afrykańskiego pomoru świń znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń