Copy LinkXFacebookShare

ASF wykańcza hodowców trzody chlewnej

W powiatach, gdzie obowiązują ograniczenia dotyczące handlu trzodą chlewną w związku z afrykańskim pomorem świń, rolnicy głośno narzekają na opieszałość rządu.

– Zamiast obiecanej pomocy, mamy gigantyczne straty – tłumaczą zdesperowani gospodarze.

Hodowcy z obszaru objętego ograniczeniami mogą sprzedawać trzodę jedynie do wyznaczonych zakładów mięsnych i to w cenie niższej niż rynkowa.

Różnicę miała szybko rekompensować Agencji Rynku Rolnego, a dopłata do końca 2016 roku wynosiła 2 zł za kilogram tuszy poubojowej, a od stycznia 2017 roku – 1,5 zł. Wielu rolników sprzedało świnie już kilka tygodni, a nawet miesięcy temu, ale nie otrzymali na konta ani grosza.

– Do dziś nie dostaliśmy żadnych dopłat. Kiedy i ile dostaniemy, tego nie wiemy – mówi w rozmowie z Polskim Radiem Lublin Stanisław Chwedczuk, hodowca trzody chlewnej z Nosowa (gmina Leśna Podlaska). – Sprzedaż poniżej ceny rynkowej oznacza dla nas mniejszy zarobek, a różnicę mają wyrównać dopłaty. Aktualnie jestem stratny około 120 tysięcy złotych – przyznaje rolnik.

Agencja Rynku Rolnego podkreśla, że "wypłaty będą realizowane na bieżąco". – Kolejne wpłyną w dniu 25 maja i tak sukcesywnie, zgodnie z harmonogramem i w terminie. Nie ma żadnych problemów, jeśli chodzi o pieniądze w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi – wyjaśnia Marek Wojciechowski, dyrektor Oddziału Terenowego Agencji Rynku Rolnego w Lublinie.

Urzędnicy podkreślają, że na 350 wniosków o pomoc wydano już 200 decyzji. – Na wypłatę środków na konto producentów mamy 21 dni. W tym momencie jest to dla nas priorytet – zapewnia szef lubelskiego oddziału Agencji.

Rolnicy nie wierzą jednak w te zapewnienia i mówią o krytycznej sytuacji finansowej.

– Stajemy się niewiarygodni w stosunku do kontrahentów i banków. Brakuje informacji o decyzjach i kwotach. To trwa zbyt długo. Wielu rolników jest w podobnym położeniu. To nie są żarty – ostrzega w rozmowie z reporterką Radia Lublin Andrzej Stańczuk, producent wieprzowiny z Bordziłówki (gmina Rossosz) w powiecie bialskim.

źródło: Polskie Radio Lublin

 

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!