Zwrot akcyzy – gminy wiejskie chcą nadal obsługiwać rolników

Nie kwestionujemy potrzeby upraszczania procedur, cyfryzacji oraz lepszego wykorzystania danych publicznych. Jednak uważamy, że cele te można osiągnąć bez centralizacji zadania i bez osłabiania roli samorządu gminnego – piszą gminy wiejskie, oceniając planowany po nowemu zwrot akcyzy dla rolników.
W październiku na konta rolników spłyną środki w ramach drugiego tegorocznego naboru wniosków o zwrot podatku akcyzowego zawartego w oleju napędowym zużytym do produkcji rolnej. Bo w obowiązującym systemie tej pomocy rolnicy mogą starać się o takie wsparcie dwa razy w roku. Zaś nabory wniosków i wypłaty realizują gminy.
Jednak ministerstwo rolnictwa chce to zmienić. W związku z tym opracowało i przekazało do prac rządowych projekt ustawy. Przewidziane w nim zasadnicze zmiany to – jak pisaliśmy – powierzenie zadania Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w miejsce gmin. Ponadto gospodarze mieliby się starać o zwrot akcyzy z paliwa tylko raz w roku.
Gminy wiejskie: bliskość administracji ma znaczenie praktyczne
Ten projekt Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej (ZGWRP) ocenia negatywnie. Chodzi m.in. właśnie o koncepcję odebrania samorządom realizacji tej pomocy dla rolników.
„Projekt narusza w praktyce zasadę subsydiarności, zgodnie z którą zadania publiczne powinny być wykonywane na możliwie najniższym, najbliższym obywatelowi poziomie, jeżeli mogą być tam realizowane skutecznie i efektywnie” – argumentuje Związek.
Jak podkreśla, gminy przez blisko dwadzieścia lat przekazywały to wsparcie dla rolników sprawnie oraz terminowo. Jednocześnie odbywa się to blisko mieszkańców.
Według ZGWRP, uzasadnienie projektu ustawy nie wykazuje, aby model gminny był niewydolny albo wymagał całkowitego zastąpienia modelem scentralizowanym. A z perspektywy rolnika urząd gminy pozostaje najbardziej dostępnym miejscem kontaktu z administracją. Bo znanym, lokalnym i osadzonym w realiach konkretnej wspólnoty.
Zrzeszenie gmin wskazuje, że w sprawach dotyczących świadczeń i wsparcia publicznego bliskość administracji ma znaczenie praktyczne. Zwłaszcza dotyczy to osób starszych, mniej sprawnych cyfrowo i mieszkańców obszarów o słabszej dostępności usług elektronicznych. Dlatego urząd gminy powinien pozostać lokalnym punktem obsługi i wsparcia rolnika.
Zwrot akcyzy – jeden termin wydłuży oczekiwanie na środki?
Ponadto poważne zastrzeżenia Związku budzi również powiązanie prawa do zwrotu podatku z uprzednim złożeniem wniosku o płatności bezpośrednie. Bo – co wytyka – takie rozwiązanie może prowadzić do wyłączenia części faktycznych producentów rolnych. Chodzi o tych, którzy ponoszą koszty zakupu paliwa i wykorzystują je do produkcji rolnej, lecz nie korzystają z systemu dopłat bezpośrednich. W ocenie ZGWRP, oznacza to nieuzasadnione zawężenie kręgu uprawnionych.
„Negatywnie oceniamy także rezygnację z dwóch terminów składania wniosków na rzecz jednego naboru rocznie” – czytamy w opinii.
Zdaniem gmin, rozwiązanie to pogorszy płynność finansową gospodarstw rolnych, ponieważ wydłuży czas oczekiwania na zwrot części poniesionych kosztów. Zaś obecny model lepiej odpowiada sezonowości produkcji rolnej i rzeczywistemu rytmowi wydatków na paliwo.
ZGWRP: część rolników będzie potrzebować wsparcia przy wniosku
Wątpliwości zrzeszenia gmin budzi również wyłącznie elektroniczna forma składania wniosków o zwrot akcyzy. Bo cyfryzacja powinna ułatwiać dostęp do świadczeń, a nie tworzyć dodatkowe bariery. Tymczasem w praktyce część rolników będzie nadal potrzebowała bezpośredniego wsparcia przy wypełnieniu i złożeniu wniosku.
W ocenie Związku, właściwym kierunkiem jest utrzymanie realizacji zadania w gminach, przy jednoczesnym wdrożeniu jednolitego systemu teleinformatycznego. Dodatkowo należy według niego usprawnić wymianę danych pomiędzy gminami, ARiMR i Krajową Administracją Skarbową oraz uprościć procedury po stronie producentów rolnych.
„Taki model pozwala połączyć korzyści cyfryzacji z zachowaniem lokalnej dostępności administracji i zgodnością z zasadą subsydiarności” – brzmi opinia.
Jej autorzy zaznaczają przy tym, iż pozostawienie zadania na poziomie gminnym musi być powiązane z zapewnieniem odpowiednich środków na jego obsługę. Tak, by odpowiadały one rzeczywistym kosztom administracyjnym.
Zwrot akcyzy – izby rolnicze też zgłosiły zastrzeżenia do zmian
W związku z powyższym, gminy wiejskie wnoszą o:
- pozostawienie realizacji zadania w gminach;
- zachowanie urzędu gminy jako lokalnego punktu obsługi i wsparcia rolnika;
- rezygnację z uzależnienia prawa do zwrotu od uprzedniego złożenia wniosku o płatności bezpośrednie;
- utrzymanie dwóch terminów składania wniosków;
- odstąpienie od wyłącznej elektronizacji procedury albo wprowadzenie rozwiązań przejściowych i wspierających osoby zagrożone wykluczeniem cyfrowym.
Zatem projekt według samorządów gminnych wymaga istotnej korekty. A modernizacja procedur – jak wskazują – powinna wzmacniać dostępność wsparcia dla rolników, a nie prowadzić do centralizacji zadania.
Warto tutaj dodać, że istotne uwagi do projektu zgłosiła także Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR). Bo również chciała ona m.in. pozostawienia dwóch terminów jeśli chodzi o nabór wniosków o zwrot akcyzy. Na te zastrzeżenia odpowiedział resort rolnictwa. Zwrócił uwagę, że projektowane przepisy zostawiają jeden z już obowiązujących terminów składania wniosków – ten lutowy. A rolnicy składają więcej wniosków właśnie w lutym niż w sierpniu (czyli w drugim z obecnych terminów).
Źródło: ZGWRP, KRIR
Przeczytaj również: Pomoc nawozowa i paliwowa – jakie są zastrzeżenia?








