Drogi lokalne będzie łatwiej przebudować. To ważne dla rolników

Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie upraszczające zasady dotyczące rozbudowy i przebudowy dróg lokalnych. Krótkie odcinki nie będą wymagały przeprowadzania postępowania dotyczącego wpływu inwestycji na środowisko. Jeśli nowe przepisy zadziałają w praktyce, to dobra informacja m.in. dla rolników. Bo ich potrzeby odnośnie dróg rosną z uwagi m.in. na nowoczesne, coraz większe pojazdy i maszyny.
Rząd zaakceptował 2 września 2026 r. nowelizację rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Projekt przedłożył minister infrastruktury. Ma on być odpowiedzią na problemy zgłaszane przez zarządców dróg, przede wszystkim gminy i powiaty. Bo wiele realizowanych przez nich inwestycji dotyczy istniejących dróg i polega m.in. na poszerzeniu, wymianie nawierzchni czy poprawie poboczy i rowów. Nowe przepisy mają ograniczyć formalności przy takich inwestycjach. Ale nie obejmą dróg znajdujących się na terenach chronionych, a także nie będą dotyczyć budowy nowych dróg.
Przebudowa i rozbudowa bez postępowań środowiskowych
Zgodnie z rozporządzeniem, rozbudowa istniejących dróg lokalnych o twardej nawierzchni i długości do 2 km nie będzie wymagała postępowania dotyczącego wpływu inwestycji na środowisko ani uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Ponadto takie same ułatwienia obejmą przebudowę istniejących dróg o twardej nawierzchni i długości do 4 km. Przy tym przebudowa oznacza podniesienie parametrów technicznych drogi bez poszerzania pasa drogowego. Natomiast rozbudowa wiąże się z jego poszerzeniem.
„Zmiana ma przede wszystkim ułatwić realizację niewielkich inwestycji drogowych przez gminy, powiaty i innych zarządców dróg. Sprawniejsze przygotowanie takich prac oznacza możliwość szybszego rozpoczęcia robót i ograniczenie kosztów związanych z przygotowaniem inwestycji” – czytamy w rządowym komunikacie.
Drogi lokalne – proces inwestycyjny krótszy nawet o rok
Jak w nim dodano, w praktyce oznacza to znaczne ułatwienie w przypadku rozbudowy drogi do 2 km lub przebudowy drogi do 4 km. Bo postępowanie będzie mogło zostać zakończone bez wydawania decyzji środowiskowej. W rezultacie pozwoli to szybciej przejść do kolejnych etapów przygotowania inwestycji.
„Proces inwestycyjny ma się skrócić od co najmniej kilku miesięcy do nawet roku” – przekonują autorzy zmian.
Maszyny coraz większe – rolnicy potrzebują dobrych dróg
Zasadniczo trzeba ocenić, że ta zmiana przepisów to dobra wiadomość dla rolników. Bo drogi lokalne to przecież najczęściej wykorzystywane przez nich ciągi komunikacyjne. Ich łatwiejsze przebudowywanie i rozbudowywanie, w tym poszerzanie, ma spore znaczenie. Bowiem gabaryty nowoczesnych pojazdów i maszyn rolniczych są pokaźne i ciągle rosną. W związku z tym rolnicy potrzebują lepszych dróg dojazdowych do swoich pól i łąk.
Pisaliśmy o tym wielokrotnie, m.in. w zeszłym roku o postulacie dodania klasy dróg dojazdowych rolniczych do pól. Według zgłaszających, łatwiej byłoby wówczas tworzyć drogi dostosowane do obecnych potrzeb gospodarzy. Również samorządy – a konkretnie gminy wiejskie – oficjalnie zgłaszały, że drogi na wsiach potrzebują większego wsparcia. Wystąpienie w tej sprawie skierowały do premiera.

Źródło: KPRM, własne
Przeczytaj również: Rolnicy chcą zniesienia zakazów dla maszyn rolniczych na „krajówkach”.






