Będzie więcej czasu na wnioski o dopłaty za 2026 r.?

Fot. DK
Rolnicy chcą wydłużenia terminu składania wniosków o dopłaty bezpośrednie i obszarowe za 2026 r. Argumentują to napotykanymi w tym sezonie trudnościami. Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapewnił, że w jego resorcie pochylono się nad tym zadaniem.
Trwa kampania składania wniosków o przyznanie dopłat bezpośrednich i obszarowych za 2026 r. Według stanu na 24 kwietnia – jak podała Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) – złożyło je 291 tys. rolników. Zaś ich uprawy w większości są zlokalizowane na terenie Mazowsza, Lubelszczyzny, Małopolski i Podkarpacia. Zasadniczo o dopłaty można się starać do 15 maja 2026 r. (za pomocą aplikacji eWniosekPlus). Jednak pojawiły się wątpliwości, czy zajęci problemami gospodarze zdążą się wyrobić.
MRiRW: w resorcie trwają prace nad terminem
Głos w tej sprawie zabrał w miniony wtorek (28 kwietnia 2026 r.) podczas posiedzenia Rady Młodych Rolników przy Krajowej Radzie Izb Rolniczych (KRIR) minister rolnictwa Stefan Krajewski. Poinformował, że w resorcie rolnictwa trwają prace dotyczące możliwości wydłużenia terminu odnośnie wniosków o dopłaty.
„Widzimy trudne położenie rolników w bieżącym sezonie, które wynika m.in. z warunków pogodowych, problemów z przezimowaniem upraw ozimych czy koniecznością przeprowadzenia ewentualnych przesiewów” – zaznaczył Krajewski.
Jak zadeklarował, ministerstwo analizuje sytuację. „Mam nadzieję, że uda nam się podjąć wiążące decyzje w najbliższych dniach. Tak, abyśmy je mogli jak najszybciej zakomunikować rolnikom” – zapowiedział szef resortu rolnictwa.
Wnioski o dopłaty za 2026 r. – KRIR wskazuje na 15 czerwca
Tego samego dnia, gdy padały te deklaracje, KRIR oficjalnie wystąpiła do niego o przedłużenie terminu na wnioski o dopłaty za 2026 r. – do 15 czerwca. Podkreśliła, że w bieżącym sezonie rolnicy napotykają na szczególne trudności. Przede wszystkim chodzi o te wynikające z przebiegu warunków pogodowych oraz stanu upraw. Bo istotnie utrudnia to terminowe i rzetelne przygotowanie wniosków na czas.
„Na szczególne podkreślenie zasługuje występująca wiosenna susza, która ograniczyła rozwój roślin i utrudniła ocenę ich kondycji oraz potencjału plonowania. Jednocześnie niekorzystny przebieg okresu zimowego spowodował lokalnie straty w uprawach. W rezultacie część roślin ozimych nie przezimowała lub wymaga przesiewów. To zmusza rolników do wprowadzania zmian w strukturze zasiewów już po rozpoczęciu sezonu” – czytamy w piśmie izb.
W wyniku takiej sytuacji, rolnicy muszą przeprowadzać dodatkowe zabiegi agrotechniczne. Zatem automatycznie mają mniej czasu na przygotowanie odpowiedniej dokumentacji. Zaś w konsekwencji wielu farmerów nie jest w stanie sporządzić wniosków do dopłaty za 2026 r. w obowiązującym terminie w sposób kompletny i zgodny ze stanem faktycznym gospodarstw. Przy tym pośpiech zwiększa ryzyko występowania błędów oraz konieczności późniejszych korekt.
Wydłużenie terminu odciąży rolników i ich doradców
Podsumowując, ministerstwo skłania się do przedłużenie terminu składania wniosków o wsparcie bezpośrednie. Natomiast rolnicy wskazują na datę 15 czerwca 2026 r. Ich zdaniem takie przesuniecie umożliwi rzetelne przygotowanie dokumentacji, uwzględniającej rzeczywistą sytuację w gospodarstwach. Dodatkowo przyczyni się do ograniczenia obciążeń zarówno dla rolników, jak i doradców rolniczych wspierających ich w wypełnianiu wniosków.
Przeczytaj również: RMF: rolnicy w Europie już dostają dopłaty do nawozów. A Polska?
Źródło: KRIR, MRiRW