Demo Farma Sobianek, czyli uprawa kukurydzy w trudnych warunkach
demo_farma_sobianek_8
Rolnicy mogli zobaczyć, jak stosowane programy ochrony, sprawdzają się w praktyce. Foto_Joanna Michalewska
26 października firma Sobianek z Parczewa (woj. lubelskie) zaprosiła rolników na Dzień Kukurydzy do Błonia koło Białej Podlaskiej.
Istniejące od 25 lat przedsiębiorstwo zaopatruje rolników z terenu kilku województw – od Białegostoku, przez Warszawę, aż po Kraków. Firma nie tylko oferuje materiał siewny, środki ochrony roślin i nawozy, ale także organizuje szereg szkoleń dla swoich klientów.
Od jesieni ubiegłego roku firma Sobianek prowadzi własne badania i analizy na Demo Farmie Sobianek znajdującej się w Błoniu (powiat bialski).
– Demo Farma jest naszym nowym, innowacyjnym pomysłem – wyjaśnił dr inż. Marcin Wieremczuk. – Kończymy pierwszy sezon wegetacyjny Demo Farmy i mamy sporo ciekawych spostrzeżeń. Zwłaszcza, że nie uprawiamy roślin na glebach najlepszych, gdzie rośliny bardzo dobrze sobie poradzą, tylko na glebach lekkich charakterystycznych dla wschodniej Polski – dodał.
Efektem pracy była prezentowana kukurydza wysiana na ziemiach klasy V. – Na Demo Farmie sprawdzamy przystosowanie poszczególnych odmian do warunków Polski wschodniej, czyli do tych, w których my działamy. Wysiewamy także odmiany zbóż i rzepaku – podkreślił dr inż. M. Wieremczuk. – Testujemy je, sprawdzamy ich odporność na zmienne warunki atmosferyczne, zimotrwałość oraz plonowanie. Natomiast najlepiej sprawdzające się odmiany oferujemy pod własną marką Na Pole ONE™ – dodał.
Jest to wysokiej jakości kwalifikowany materiał siewny spełniający bardzo wysokie wymagania jakościowe. Charakteryzuje się wyższą zdolnością kiełkowania, czystością nasion i optymalnym pokryciem zaprawą.
– Ponieważ ten sezon, jak i poprzedni charakteryzował się bardzo ciężkimi warunkami wzrostu jesienią, my staramy się wspomóc rośliny jak najbardziej już na początku okresu wegetacji – przyznał dr inż. Marcin Wieremczuk.
Podczas Dnia Kukurydzy rolnicy mogli zobaczyć 14 odmian kukurydzy, pochodzących z 3 hodowli: Euralis, LG, Saaten Union. Prezentowane kukurydze miały FAO od 220 do 260.
– Rolnicy mieli okazję zobaczyć, jak sprawdzają się w tutejszych warunkach, czyli na ziemiach klasy V na bardzo lekkiej glebie. Termin siewu był dość wczesny, bo koniec kwietnia. Odmiany te są uprawiane w technologii proponowanej przez firmę Sobianek, która jest oparta na powschodowym odchwaszczaniu i mimo ciężkich warunków, jakie były w tym roku spisała się bardzo dobrze – mówił Marcin Wieremczuk.
Następnie rolnicy zostali zaproszeni na szkolenie. Dyrektor Handlowy Tomasz Maciejewicz przedstawił ofertę firmy Sobianek w tym sezonie. Bardzo szeroko została omówiona także ochrona i nawożenie kukurydzy. Zwrócono uwagę na zmieniające się co roku warunki pogodowe i doradzano, jak dostosować do nich program ochrony.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
