Copy LinkXFacebookShare

Na polskim rynku tuczników w końcu dzieje się coś dobrego

Cena tuczników w Polsce wzrosła, ale wciąż jest niższa niż w Niemczech. Prognozy są jednak lepsze niż w ostatnich tygodniach.

Cena tuczników w Niemczech od 3 tygodni pozostaje na niskim poziomie 1,72 euro za kg wbc. W Polsce notujemy jednak zmiany.

– Po 3 miesiącach dużego dostępu tuczników, skupujący zaczęli poszukiwać towaru, szczególnie tego, który nie posiada niemieckiego rodowodu – mówi Bartosz Czarniak, hodowca świń oraz rzecznik prasowy Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS.

Cena tuczników w Polsce przez ostatnie 3 miesiące była wyraźnie niższa niż w Niemczech. Wpłynęło na to kilka czynników.

Firmy zajmujące się produkcją tuczników i sami rolnicy ustawiali swoje cykle produkcyjne na okres listopad-grudzień, kiedy tradycyjnie występuje wzmożony popyt na wieprzowinę.

– Zaistniała podaż przerosła popyt co spowodowało, że skupujący mieli towaru aż nadto, a to zrodziło obniżki – mówi Czarniak.

W styczniu wybuchła panika związana z wybuchem ogniska pryszczycy w Niemczech. Sprzedający w obawie przed wystąpieniem tej choroby w Polsce przyspieszali swoje odstawy, co nadal podtrzymywało trend niskich cen.

– Obecnie sytuacja się uspokoiła. Nie sprawdziły się pogłoski o rzekomym wzmożonym transporcie świń z Niemiec – mówi Czarniak i dodaje:

– Zakłady, zwykle duże, które handlują z rynkami trzecimi, takimi jak Wielka Brytania czy Korea Południowa, nie będą ryzykowały utracenia tych kierunków zbytu dla zakupu zwierząt z kraju, gdzie oficjalnie stwierdzono przypadek pryszczycy.

Podaż świń w Polsce względem popytu w efekcie tego spadła, a to generuje podwyżki. Obecnie nowe stawki osiągają poziom 7,15 zł za kg w klasie E, czyli już jedynie 8 groszy mniej niż w Niemczech.

Czy zatem mimo stagnacji na niemieckiej giełdzie VEZG możliwe są wzrosty cen tuczników w Polsce?

– Moim zdaniem tak, choć dotyczyć one mogą świń, które mają sprawdzony rodowód, który oczywiście nie obejmuje Niemiec – mówi Bartosz Czarniak.

Należy jednak pamiętać o tym, że niemiecka wieprzowina, która nie trafi na zamknięte dla tego kraju  rynki trzecie, pozostaje w Europie. Wywołuje to presję cenową.

– Wykorzystają to głównie sieci handlowe. Same zakłady i ich przedstawiciele wskazują na ten problem – zauważa Czarniak.

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie".

Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ


 

 

Zobacz nas w Google News

pełna mobilizacja służb, grypa ptaków, HPAI, drób, bioasekuracja, hodowla drobiu, Inspekcja Weterynaryjna,
Aktualności

Pełna mobilizacja służb. Grypa ptaków pod ścisłą kontrolą

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Nowoczesna obora mleczna
Hodowla

Nowoczesna obora mleczna z możliwością dalszego rozwoju