Copy LinkXFacebookShare

Klauzula ochronna w sektorze wołowiny. Branża chce działań

Klauzula ochronna w sektorze wołowiny. Branża chce dochodzenia UE w sprawie importu z Mercosur i spadku cen bydła.
Polska branża chce, aby Komisja Europejska wprowadziła klauzlę ochronną dla wołowiny. Fot. Mirosław Lewandowski

Klauzula ochronna w sektorze wołowiny może stać się narzędziem reakcji na rosnący import z państw Mercosur. Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny zwróciła się do rządu o wystąpienie do Komisji Europejskiej z wnioskiem o wszczęcie dochodzenia.

Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny chce pilnych działań w sprawie importu wołowiny z Mercosur. Organizacja wskazuje przede wszystkim na Brazylię. Jednocześnie zwraca uwagę na spadek cen bydła w Polsce i całej UE.

Klauzula ochronna w sektorze wołowiny ma ograniczyć presję importową

Według danych przytoczonych w piśmie w maju 2026 r. import świeżej i mrożonej wołowiny z Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju wyniósł 13 374 t. Rok wcześniej było to 9878 t. Oznacza to wzrost o 35,4%.

Co więcej, w maju i czerwcu 2026 r. łączny import z tych czterech państw sięgnął 25 286 t. W analogicznym okresie 2025 r. wyniósł 22 292 t. Tym samym wzrost osiągnął 13,4%.

Klauzula ochronna w sektorze wołowiny a ceny bydła

PPZW wskazuje również na wyraźną zmianę sytuacji cenowej. W 2025 r. monitorowana cena bydła wzrosła z 21,817 do 28,737 zł/kg. Natomiast w 2026 r. rozpoczął się spadek.

3 maja cena wynosiła 28,139 zł/kg. Z kolei 26 lipca było to już 25,073 zł/kg. W efekcie w niespełna trzy miesiące cena obniżyła się o 3,066 zł/kg, czyli o 10,9%.

Spadki objęły również rynek unijny. W 34. tygodniu 2026 r. cena młodych byków klasy ACZ–R3 wynosiła 628,51 euro/100 kg. Była więc o około 5,8% niższa niż w maju. Jednocześnie była o 8,3% niższa niż rok wcześniej.

Co może uruchomić klauzulę ochronną?

Klauzula ochronna w sektorze wołowiny przewiduje możliwość reakcji na wzrost importu, który powoduje lub grozi poważną szkodą dla unijnych producentów. Jednak samo zwiększenie importu nie przesądza jeszcze o uruchomieniu procedury.

Dlatego potrzebna jest szczegółowa analiza. Powinna ona uwzględniać między innymi wolumen importu, ceny produktów z Mercosur, relację tych cen do cen unijnych oraz sytuację ekonomiczną producentów.

PPZW podkreśla również, że wzrost importu o 35,4% w maju i o 13,4% w maju oraz czerwcu jest porównaniem rok do roku. Nie zastępuje ono formalnego wyliczenia wartości referencyjnej. W związku z tym organizacja chce przeprowadzenia pełnego postępowania.

Branża chce dochodzenia Komisji Europejskiej

Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny zwróciła się do ministra finansów i gospodarki o podjęcie działań na poziomie UE. Organizacja chce, aby Polska wystąpiła do Komisji Europejskiej o wszczęcie dochodzenia ochronnego.

Ponadto PPZW postuluje analizę wykorzystania kontyngentów taryfowych oraz cen importowych. Chce również rozmów z innymi państwami członkowskimi, których producenci bydła mogą odczuwać podobną presję.

Podsumowując, klauzula ochronna w sektorze wołowiny ma umożliwić sprawdzenie, czy wzrost importu z Mercosur przyczynia się do pogorszenia sytuacji unijnych producentów. Polska branża chce, aby Komisja Europejska przeprowadziła w tej sprawie formalne postępowanie.

Przeczytaj również: Byki we wrześniu drożeją, ale stawki wciąż są wyraźnie niższe niż przed rokiem

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Alarmujące badanie nawozów. Nieprawidłowości w 67 proc. próbek