Tysiące osób poszkodowanych w wypadkach w rolnictwie

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Newseria Biznes, (em) | redakcja@agropolska.pl
21-08-2017,9:30 Aktualizacja: 21-08-2017,9:48
A A A

Każdego roku dochodzi do kilkunastu tysięcy wypadków rolniczych. Większość z nich to niegroźne zdarzenia, w których orzeczony uszczerbek na zdrowiu nie przekracza 5 proc. W 2016 roku ok. 12 proc. z ponad 17,6 tys. zdarzeń zostało spowodowanych przez pochwycenie lub uderzenie przez części ruchome maszyn.

- Żniwa to szczególny okres. Ciągle trzeba zmieniać zakres wykonywanych czynności i użytkowanych maszyn, dlatego często dochodzi do upadków, bądź do pochwycenia przez ruchome elementy maszyn napędzanych od ciągnika - wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Krzysztof Bielecki, dyrektor Departamentu Prewencji i Promocji Głównego Inspektoratu Pracy.

wypadki w rolnictwie, wypadki, policja, straż pożarna, województwo świętokrzyskie, podkarpacie

Nieodpowiedzialność przyczyną kolejnych wypadków

Nieodpowiedzialność - tak trzeba określić sytuację, gdy ktoś wyjeżdża na drogę po zmierzchu maszyną rolniczą bez świateł, bądź prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu. Dbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych. "Pamiętajmy, że sprzęt, który...

Z danych KRUS wynika, że w 2016 roku doszło do 17,6 tys. wypadków przy pracy rolniczej (przy blisko 19 tys. w 2015 roku i ponad 20 tys. w 2014 roku), a 13,6 tys. spowodowało uszczerbek na zdrowiu lub śmierć (przy 14,3 tys. w 2015 roku i 15,6 tys. w 2014 roku).

Najwięcej osób zostało poszkodowanych na skutek upadku. Kolejne częste przyczyny to uderzenie, przygniecenie, bądź ugryzienie przez zwierzęta (12,8 proc.) oraz pochwycenie lub uderzenie przez ruchome części maszyn i urządzeń (12,2 proc.). W 63,5 proc. wypadków zakończonych wypłatą jednorazowych odszkodowań uszczerbek na zdrowiu nie przekracza 5 proc.

Z kolei za 83 wypadki śmiertelne odpowiadały przede wszystkim przejechanie lub uderzenie przez środek transportu i uderzenie przez ruchome części maszyn. Do większości tragedii dochodzi podczas żniw.

policja, wypadek, wypadek na wsi, śmiertelny wypadek, żniwa

Kombajnem w motorower. Wypadek za wypadkiem podczas żniw

W związku z trwającym sezonem prac polowych, a także prac na terenach leśnych, policja apeluje o zachowanie zdrowego rozsądku i ostrożność. Czasami chwila nieuwagi wystarczy, aby doszło do wypadku. Ogromny wpływ na bezpieczeństwo ma również...

- Wszystkie maszyny mogą być niebezpieczne w momencie, gdy ulegają poprawkom konstruktorskim, podczas których usuwane są osłony. Maszyny mogą być niesprawne, awaria w polu powoduje konieczność naprawy, a wiadomo, że nie są to warunki warsztatowe. Te naprawy są często prowizoryczne, a to stwarza szczególnie dużo zagrożeń - tłumaczy Bielecki.

Maszyny rolnicze wykorzystywane przy pracach polowych mogą być szczególnie niebezpieczne dla dzieci. A niestety, wciąż w wielu gospodarstwach najmłodsi pomagają często przy obsłudze niebezpiecznych narzędzi.

Eksperci przypominają, że dzieci nie mogą wykonywać prac obciążających układ kostno-stawowy, pracować w szkodliwych warunkach czy zamkniętych zbiornikach. Bezwzględnie zabronione jest powierzanie im też kierowanie maszynami rolniczymi.

- Zadaniem rodziców jest dobór tych czynności w taki sposób, by nie stwarzały zagrożenia dla dzieci. Na pewno nie może to być prowadzenie ciągników i kombajnów. W sytuacjach nieprzewidywalnych dzieci reagują często nietypowo i doprowadzają do wypadków - wskazuje ekspert GIP.

[WIDEO] Mówi Krzysztof Bielecki, Departament Prewencji i Promocji, Główny Inspektorat Pracy


wypadki z udziałem rolników, tragedie na polu, tragedie na drodze, prace polowe, policja, straż pożarna

Próbował gasić przyczepę ze zbożem i zginął na polu

58-letni mężczyzna zginął na polu w miejscowości Horoszczyce (pow. hrubieszowski) na Lubelszczyźnie. Rolnik próbował gasić płonącą przyczepę ze zbożem. Do wypadku z udziałem ciągnika doszło natomiast na Mazowszu. Z ustaleń policji wynika, że...

Niedozwolone jest też przebywanie dzieci w strefie pracy maszyn i pojazdów rolniczych. Nawet wyłączony sprzęt może stanowić zagrożenie, zwłaszcza że pomysłowość najmłodszych nie zna granic. Dzieci nie zdają bowiem sobie sprawy z wielu zagrożeń.

- Dzieciom należy przede wszystkim zapewnić opiekę osób dorosłych, najlepiej w każdym gospodarstwie wydzielić miejsce, gdzie mogłyby się bezpiecznie bawić, nie uczestnicząc w pracach, zwłaszcza w obrębie podwórza. Maszyny są na tyle duże, że dziecko, które znajdzie się w pobliżu koła ciągnika czy kombajnu, może być przez rodzica niezauważone i dochodzi wówczas do tragedii - przekonuje Bielecki.

Do wielu wypadków dochodzi ponadto z powodu braku świadomości dorosłych, czasem tragedia jest również efektem chwili nieuwagi. Dlatego konieczna jest edukacja.

- PIP i wiele innych instytucji pracujących na rzecz rolnictwa prowadzą od lat szkolenia, pogadanki dla dorosłych, dzieci i młodzieży. Prowadzone są również specjalne lekcje, konkursy plastyczne i fotograficzne. Wszystko to ma służyć zwiększeniu poziomu wiedzy na temat zagrożeń w gospodarstwach i jak pokazują statystyki, te efekty udaje się uzyskiwać - kończy Bielecki.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj