Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta udawał przed policjantami, że śpi. Drugi po libacji wjechał do rowu

Kierowca ciągnika rolniczego z dopiętą przyczepą pełną zboża miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Jeszcze „lepszy” wynik osiągnął traktorzysta zbadany alkomatem po tym, jak wjechał maszyną do rowu.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Górze (woj. dolnośląskie) otrzymał w minioną sobotę zgłoszenie o jadącym środkiem drogi ciągniku marki John Deere ze zbożem. Na miejsce niezwłocznie udali się dzielnicowi z Góry.

Poszukiwany, z promilami i bez „prawka”

– Na ich widok kierujący traktorem natychmiast zjechał na pobocze i udawał, że śpi. Nie zmyliło to jednak czujności mundurowych, którzy przebadali kierującego na zawartość alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze ustalili również, że mężczyzna ma już zatrzymane prawo jazdy za jazdę „na podwójnym gazie”. Jakby tego było mało, okazało się, że 35-latek był poszukiwany – wylicza asp. Małgorzata Nieborak z górowskiej KPP.

Mieszkaniec powiatu rawickiego za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu do lat 2 pozbawienia wolności.

Z kolei 5 lat w więzieniu może spędzić traktorzysta ujęty w niedzielę w miejscowości Poleszyn (pow. pabianicki, woj. łódzkie). Stróże prawa udali się tam po otrzymaniu zgłoszenia od świadka, że pijany kierowca ciągnika wjechał do rowu i próbuje uciec z miejsca zdarzenia.

3,5 prom. po spotkaniu ze znajomym

– W rozmowie ze świadkiem zdarzenia ustalili, że wracając do domu, zauważył on ciągnik rolniczy, którego kierujący nie trzymał prawidłowego toru jazdy, gwałtownie hamował i przyspieszał. Podejrzewając, że siedzący za kierownicą mężczyzna może być nietrzeźwy, zadzwonił na numer alarmowy i kontynuował jazdę za pojazdem. W pewnym momencie ciągnik zjechał do rowu, a z jego wnętrza wyszedł zataczający się kierowca. Przybyli na miejsce policjanci sprawdzili stan trzeźwości traktorzysty. Badanie alkomatem wykazało ponad 3,5 promila alkoholu w jego organizmie – relacjonuje sierż. sztab. Agnieszka Jachimek z KPP w Pabianicach.

Do tego szybko wyszło na jaw, iż mieszkaniec powiatu pabianickiego kierował ciągnikiem pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

– Przyznał, że był u znajomego, z którym wspólnie pił „napoje wysokoprocentowe”. Po zakończonej libacji nie pozwolił nietrzeźwemu koledze wsiąść za kierownicę ursusa. Doszedł do wniosku, że lepiej będzie jak sam nim wróci do domu. 36-latek nie widział problemu w tym co zrobił. Funkcjonariusze zatrzymali go i przewieźli do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzuty. Za swoje skrajnie lekkomyślne zachowanie odpowie przed sądem – podsumowuje Agnieszka Jachimek.

Zobacz nas w Google News

odbudowa sektora świń, trzoda chlewna, ASF, Stefan Krajewski, MRiRW, bioasekuracja, hodowla świń, producenci trzody chlewnej, lochy, eksport wieprzowiny
Hodowla

Odbudowa sektora świń. Minister zapowiada nowe wsparcie

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń

Nowoczesna obora z robotami
Hodowla

Nowoczesna obora z robotami udojowymi otwarta w RSP Zgoda