Copy LinkXFacebookShare

Świnie biegały po mieście. A gospodarz był pijany…

O tym, że alkohol jest również wrogiem rolnika, przekonał się ostatnio mieszkaniec Łukowa na Lubelszczyźnie. A policjanci musieli zaganiać do zagrody świnie, które uciekły z gospodarstwa amatora mocnych trunków.

Mundurowi z łukowskiej komendy zostali wezwani na ul. Rurową, po której biegały świnie. Wspólnymi siłami z powiadomionymi o zdarzeniu przedstawicielami Inspekcji Weterynaryjnej najpierw zagonili zwierzęta na ogrodzony teren, gdzie powstawał plac zabaw. Później udało się je bezpiecznie dostarczyć na posesję właściciela, oddaloną zaledwie o kilkaset metrów.

Gospodarz – jak podały lokalne media – był nietrzeźwy i teraz będzie miał spore kłopoty. Po pierwsze dostał mandat od służb weterynaryjnych za uchybienia związane z rejestracją zwierząt. A po drugie stróże prawa prowadzą postępowanie w sprawie naruszenia przepisów o ochronie zwierząt.
 

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik