Śmierć 11-latka w zderzeniu z kombajnem. Traktor kontra pociąg

W wyniku zderzenia z kombajnem rolniczym, śmierć na miejscu poniósł 11-latek podróżujący na hulajnodze elektrycznej. Bardzo groźnie wyglądało także zdarzenie na przejeździe kolejowym z udziałem pociągu i ciągnika rolniczego z przyczepami.
W związku z trwającymi żniwami, na drogach jak co roku nie brakuje zdarzeń z udziałem pojazdów rolniczych. Niestety, także tych tragicznych w skutkach.
Zderzenie z kombajnem – 11-latek jadący hulajnogą zginął
Takie zdarzenie zaistniało w miniony poniedziałek (3 sierpnia 2026 r.) w obrębie miejscowości Sypień (pow. łowicki, woj. łódzkie).
„Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący hulajnogą elektryczną 11-letni chłopiec z nieustalonych jeszcze przyczyn wjechał pod kombajn rolniczy, którym kierował 48-letni mężczyzna. Mimo prowadzonej na miejscu zdarzenia reanimacji, życia dziecka nie udało się uratować” – przekazała, cytowana na portalu radia RMF FM, nadkom. Edyta Machnik, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
W związku z tym wypadkiem wszczęto postępowanie, którego celem jest wyjaśnienie jego okoliczności i przyczyn. Dlatego na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Przy tym warto dodać, że 48-letni kierujący kombajnem, który brał udział w zderzeniu z hulajnogą, był trzeźwy.
Pociąg uderzył w przyczepę ciągnika – traktorzysta nietrzeźwy
Natomiast nietrzeźwy okazał się kierowca ciągnika rolniczego uczestniczący w bardzo groźnie wyglądającym zdarzeniu na przejeździe kolejowym. Doszło do niego tego samego dnia w miejscowości Czarlin (pow. tczewski, woj. pomorskie).
W rezultacie zgłoszenia o zderzeniu pociągu z zespołem pojazdów składającym się z ciągnika rolniczego oraz przyczep (z balotami), jakie odebrał m.in. oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie, na miejsce wysłano służby. W wyniku kraksy, na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Skończyło się na uszkodzonym pociągu i rozbitej przyczepie.
wypadek-pociag1
W wyniku zderzenia pociagu z zestawem rolniczym, nikt na szczęście nie odniósł obrażeń. Fot. KPP Tczew
Jak podaje tczewska KPP, kierującym ciągnikiem rolniczym okazał się być 67-letni mieszkaniec powiatu tczewskiego. Posiadał wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami.
„Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna wjechał na przejazd kolejowy pomimo opuszczających się rogatek” – przekazują stróże prawa.
Przy tym badanie wykazało, że znajdował się w stanie nietrzeźwości. Bo miał 0,27 mg/l alkoholu (ponad 0,5 prom.) w wydychanym powietrzu.
Policjanci prowadzili na miejscu czynności i wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Zaś pasażerom pociągu (500 osób) zapewniono dalszy transport – podróż kontynuowali podstawionym składem. Jednocześnie przewoźnik – PKP PLK – apeluje o ostrożność na przejazdach kolejowych i stosowanie się do znaków i sygnalizacji.
Zderzenie „osobówki” z kombajnem i ciągnikiem rolniczym
Z kolei w miniony czwartek (30 lipca 2026 r.) w Smarchowicach Śląskich (pow. namysłowski, woj. opolskie) miało miejsce zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego oraz dwóch pojazdów rolniczych – ciągnika i kombajnu. W konsekwencji interweniowali tam strażacy i policjanci.
„W samochodzie osobowym podróżowała kobieta z dwójką dzieci. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń” – przekazała KPP w Namysłowie.
Jak dodała w relacji, stróże prawa szczegółowo wyjaśniają okoliczności i przebieg zdarzenia.

Źródło: RMF FM, KPP Tczew, KPP Namysłów
Przeczytaj również: 39-latek wypadł z ciągnika na polu. A 78-latek po zderzeniu z autem.



