Copy LinkXFacebookShare

Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec szefa MSWiA złożony po proteście rolników w Warszawie

Sejm odrzucił w środę wniosek o wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Wniosek PiS w tej sprawie, oprócz posłów tej partii poparli posłowie Konfederacji i Kukiz`15. Przeciw była koalicja KO, Polski 2050-TD, PSL-TD i Lewicy.

Za wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MSWiA głosowało w środę 188 posłów, w tym 172 z PiS, 12 z Konfederacji i 3 z koła Kukiz'15. Przeciw wnioskowi było 240 posłów KO, Polski 2050-TD, PSL-TD, Lewicy oraz jeden niezrzeszony. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Sejm wyraża wotum nieufności większością głosów ustawowej liczby posłów, czyli 231 głosami.

W uzasadnieniu wniosku Kierwińskiemu zarzucono m.in. polityczną odpowiedzialność za zamieszki, do których doszło 6 marca podczas protestu rolników i przedstawicieli innych środowisk przed Sejmem. PiS uważa też, że minister ponosi polityczną odpowiedzialność za zastosowanie nieadekwatnych sił i środków podczas interwencji policji i SOP wobec Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika, do której doszło w Pałacu Prezydenckim 9 stycznia. Trzeci zarzut to kontrowersyjne kryteria doboru kierownictwa Komendy Głównej Policji.

Głosowanie w środę poprzedziła debata. Mariusz Błaszczak, przedstawiając wniosek, mówił, dlaczego minister powinien odejść.

"Po pierwsze (szef MSWiA – przyp. red.) jest odpowiedzialny za ataki na protestujących rolników, jakie miały miejsce 6 marca tego roku, tu przed Sejmem w Warszawie. Po drugie zhańbił mundur polskiego policjanta i po trzecie, dlatego, że jest złym ministrem. Po tych trzech miesiącach okazało się, że jest fatalnym ministrem" – powiedział szef klubu PiS.

Mówił, że w przeddzień demonstracji Kierwiński zasłynął z prowokacyjnych wypowiedzi. "Podgrzewał emocje, zamiast je studzić. Mówił o zakazie wjazdu ciągników, maszyn rolniczych do Warszawy" – uzasadniał poseł PiS. Dodał, że z informacji, jakie uzyskał od policji, wie, że "policja wcale się nie przeciwstawiała temu, żeby maszyny rolnicze mogły do Warszawy wjechać".

"Mieliśmy do czynienia z ręcznym sterowaniem policją, z taką decyzją, która musiała zapaść w MSWiA" – ocenił Błaszczak. Podkreślił, że 6 marca na urlopie przebywali komendant stołeczny i komendant główny policji, co zdaniem posła "też można traktować jako sposób na ręczne sterowanie wydarzeniami" w stolicy.

"Kiedy do tego dodamy obecność w MSWiA już nie pułkownika, tylko generała (Krzysztofa) Bondaryka jako dyrektora, to przypominają nam się te wszystkie schematy działania, jakich używał podpułkownik (Bartłomiej) Sienkiewicz, kiedy był ministrem spraw wewnętrznych i administracji, kiedy to płonęła budka przy ruskiej ambasadzie, więc można powiedzieć, że została zastosowana znów metoda ‘na ruską budkę’" – argumentował Błaszczak.

Podkreślił, że "taką metodę zastosowano 6 marca wobec protestujących rolników, protestujących niewątpliwie w słusznej sprawie".

"To jest zhańbienie munduru polskiego policjanta, bo do gry partyjnej zostali wykorzystani polscy policjanci, co jest haniebne i co jest wystarczającym powodem, dla którego minister Kierwiński powinien odejść z zajmowanego urzędu" – uzasadniał.

Premier Donald Tusk, broniąc z mównicy szefa MSWiA, podkreślał, że Marcin Kierwiński jest człowiekiem "uczciwym do bólu". "Mam dzisiaj bardzo złą wiadomość dla PiS-u, bardzo złą wiadomość dla przestępców i bardzo dobrą wiadomość dla Polski. Marcin Kierwiński, człowiek uczciwy do bólu, odważny, niezwykle sprawny będzie dalej pełnił swoją misję" – oświadczył premier.

Sam Kierwiński w swoim wystąpieniu przed głosowaniem podkreślił, że PiS dokonał "demolki na polskiej policji", doprowadzając do powstania kilkunastu tysięcy wakatów. "To tak, jakby w pięciu województwach nie było żadnego policjanta" – mówił.

"Skończyły się czasy bezkarności, wykorzystywania policji do tego, aby chroniła pana posła Kaczyńskiego i jego prywatne imprezy". Dodał, że "skończyły się czasy, kiedy różne bezeceństwa tej strony sceny politycznej były nierozliczane" i gdy "służby państwowe nie ścigały polityków PiS tylko dlatego, że mieli legitymację PiS".

"Tak, wam się to może nie podobać, ja wiem, że się tego boicie, czuć ten strach, chociażby w słowach pana Błaszczaka" – powiedział minister.

Dodał, że protesty rolników na początku marca przebiegały spokojnie do momentu, "kiedy przybudówki PiS postanowiły zrobić awanturę". "Jak ma zachowywać się policja, jeżeli w ich stronę leci kostka brukowa, butelki?" – pytał.

Krzysztof Paszyk (PSL-TD) zwracał uwagę, że w niezwykle trudnych i skomplikowanych czasach dla PiS ważniejsza jest zadyma polityczna i awantura na sali sejmowej niż sensowna refleksja nad potrzebami, wśród których jest bezpieczeństwo i budowanie silnych formacji. "Wstyd, panie pośle Błaszczak, ponieważ nie pierwszy raz pan cynicznie posługując się rolnikami, próbuje ich wykorzystać, tu w Sejmie do swoich niecnych politycznych planów. Naprawdę nie wypada" – mówił Paszyk do przedstawiciela wnioskodawców.

Jarosław Sachajko z koła Kukiz'15 zwracał uwagę, że "policjanci nie mogą wbiegać w tłum i psikać gazem łzawiącym na prawo i lewo". "Policjanci nie mogą wyłuskiwać spokojnie stojących protestujących, wciągać ich za kordon policji i brutalnie skuwać. Jest masa dokumentacji wideo, która pokazuje te wszystkie nieprawidłowości. W MSWiA nie może istnieć departament kostki brukowej" – mówił.

6 marca w stolicy odbył się protest rolników, w którym uczestniczyli też m.in. przedstawiciele „Solidarności” i leśnicy. Doszło do starć manifestantów z policją. W policjantów rzucano kostką brukową. Służby odpowiedziały gazem łzawiącym. W związku z zajściami policja zatrzymała 26 osób, blisko połowa była w stanie nietrzeźwości. Sporządzono 12 wniosków o ukaranie do sądu, nałożono 33 mandaty karne i zastosowano pouczenie wobec 50 osób, zaś wylegitymowano 1065 osób. Po tych wydarzeniach PiS złożyło wniosek o wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Zboża w Polsce – w nowy sezon z rekordowymi zapasami?