Copy LinkXFacebookShare

PSL: rząd pokazał polskim rolnikom i polskiej wsi gest Lichockiej

W wyniku rekonstrukcji powstał rząd osobliwości – komentowali w środę zmiany w rządzie politycy PSL-Kukiz15 Piotr Zgorzelski i Jarosław Sachajko. Ich zdaniem na ministra nie nadaje się zarówno Przemysław Czarnek, jak i Grzegorz Puda.

Premier Mateusz Morawiecki zaprezentował w środę kandydatów na nowych członków rządu. W randze wicepremiera ma się w nim znaleźć prezes PiS Jarosław Kaczyński (według informacji PAP ma nadzorować MON, MSWiA i MS).

Do rządu wraca lider Porozumienia Jarosław Gowin, który jako wicepremier pokieruje ministerstwem rozwoju, pracy i technologii. Nowym ministrem edukacji i nauki ma zostać poseł Przemysław Czarnek, a rolnictwa – dotychczasowy wiceszef resortu funduszy i polityki regionalnej poseł Grzegorz Puda.

– Dziwny to rząd, w którym najważniejsza osoba w państwie będzie pełniła funkcję wicepremiera, a ten którym jest niby premierem, zanim podejmie jakąkolwiek decyzje, będzie spoglądał na swojego zastępcę, czy czasami nie marszczy on brwi – powiedział na konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.

W tym rządzie, dodał, są same "osobliwości polityczne". – Poczynając od pana Przemysława Czarnka, który w swojej aktywności zasłynął ze słów haniebnych, bowiem wykluczających z naszej wspólnoty osoby o innej orientacji seksualnej – stwierdził Zgorzelski.

To, że Przemysław Czarnek będzie ministrem edukacji, ocenił, "to jest zła wiadomość dla tych, którymi powinien się opiekować". – Wśród dzieci i młodzieży takie osoby, o których z taką pogardą i dezynwolturą wypowiadał się pan Czarnek także będą – mówił Zgorzelski.

– Dlatego będziemy bardzo przyglądać się działalności człowieka, który nigdy nie powinien obejmować stanowiska ministra edukacji narodowej – zapowiedział wicemarszałek Sejmu.

Z kolei nowy minister rolnictwa Grzegorz Puda "zasłynął z tego, że był sprawozdawcą ustawy, która de facto zarzyna polskie rolnictwo" (chodzi o ustawę o ochronie zwierząt – PAP). – Ustawa, którą pięknie promował pan Puda to nic innego jak mocne wygaszenie i doprowadzenie do bankructwa trzech istotnych branż gospodarki rolnej – ocenił Zgorzelski.

– Dzisiaj Grzegorz Puda ma najgorsze z możliwych kwalifikacji do tego, żeby zajmować funkcje ministra rolnictwa – dodał.

Jarosław Sachajko mówił, że Puda "zasłynął z tego, że rzucił na polską wieś bombę atomową, która zniszczy wszystkie działy". – Zaraz pan Puda pójdzie dalej, bo już są głosy lewicy, żeby zakazać chowu zwierząt w klatkach, że w ogóle nie powinniśmy zwierząt trzymać na łańcuchach i wtedy jakakolwiek produkcja na wsi będzie niemożliwa – powiedział.

– Jeśli tak PiS dobiera swoich kandydatów to oznacza, że nie będziemy mieć w Polsce rolnictwa – podkreślił Sachajko. Rządzący, dodał, od lat nie radzą sobie z ASF, a teraz wykończą gospodarstwa zajmujące się produkcja kurczaków i wołowiny.

Zgorzelski zaznaczył, że poparcie przez PiS ustawy o ochronie zwierząt oznacza, iż ugrupowanie to zawiodło polską wieś, która na to ugrupowanie w większości zagłosowało. – Dzisiaj rząd PiS polskim rolnikom i polskiej wsi pokazał gest Lichockiej – powiedział wicemarszałek Sejmu.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR