Copy LinkXFacebookShare

Jechał ciągnikiem na zakupy, skusiły go elektronarzędzia. Skradziony budowlańcom sprzęt odzyskali kryminalni

Prowadzący śledztwo w sprawie kradzieży elektronarzędzi o wartości 12 tys. zł policjanci, wskazali jako sprawce tego czynu traktorzystę. Według ich ustaleń, miał on w drodze na zakupy skorzystać z „okazji” i zabrać niezabezpieczone mienie.

W zeszłym tygodniu funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Rykach (woj. lubelskie) otrzymali zgłoszenie o kradzieży elektronarzędzi ze skrzyni ładunkowej samochodu dostawczego  na terenie gminy Ryki. Wartość skradzionego sprzętu, należącego do firmy budowlanej wykonującej prace w pobliżu miejsca zdarzenia, sięgała 12 tys. zł.

– Podczas prowadzonego postepowania kryminalni ustalili sprawcę kradzieży, którym był 52-letni mieszkaniec powiatu ryckiego – informuje asp. Łukasz Filipek, oficer prasowy ryckiej KPP.

Jak się okazało, 52-latek, który jechał ciągnikiem rolniczym na zakupy, wykorzystał fakt pozostawienia na skrzyni ładunkowej samochodu niezabezpieczonych elektronarzędzi. Gdy mężczyzna zorientował się, że nikogo nie ma w pobliżu, postanowił je ukraść. Skradzione przedmioty zabrał do swojego miejsca zamieszkania – relacjonuje asp. Filipek.

Jak dodaje, podczas wykonywanych czynności policjanci odzyskali większość skradzionego mienia o wartości wynoszącej około 11,5 tys. zł. Przedmioty te wróciły do właściciela.

Natomiast 52-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut dokonania kradzieży. Za ten czyn grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

3. ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, powiat świecki, Czapelki, Kujawy, świnie, hodowla świń, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

3. ognisko ASF potwierdzone. Kolejny cios dla hodowców