Copy LinkXFacebookShare

Bydło i mięso było za ciężkie

Transporty bydła i mięsa zatrzymali funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego z Małopolski i Wielkopolski. W obu przypadkach trzeba było przeprowadzić przeładunek.

Małopolscy inspektorzy w miejscowości Brzuchania (droga krajowa nr 7) zatrzymali do kontroli samochód o dopuszczalnej masie całkowitej 3,5 t, który ważył aż 7,5 t.

"Pojazdem było przewożone bydło w liczbie 8 sztuk (krowy, byki) W związku ze stwierdzeniem naruszenia dobrostanu zwierząt, na miejsce wezwano powiatowego lekarza weterynarii, który nakazał przeładunek zwierząt" – podaje ITD w Krakowie.

Kierowca nie posiadał przy sobie prawa jazdy, w związku z czym został ukarany mandatem. Natomiast wobec przedsiębiorstwa postępowanie w zakresie naruszenia dobrostanu zwierząt będzie prowadził powiatowy lekarz weterynarii.

Z kolei poznańscy inspektorzy zważyli dostawczaka, który rozwoził wyroby mięsne. Zatrzymany pojazd ważył 5,2 tony, czyli o 1,7 tony za dużo.

Kierowcy nakazano przeładunek i wręczono mandat w wysokości 500 złotych. Towar został przeniesiony na podstawiony drugi pojazd.
 

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku