AGROunia domaga się tarczy antykryzysowej dla rolników

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Marek Szczepanik PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
12-03-2021,9:20 Aktualizacja: 12-03-2021,12:29
A A A

Zawieszenia działań komorniczych wobec rolników dotkniętych pandemią domaga się Michał Kołodziejczak. Zdaniem lidera AGROunii Sejm nie powinien ratyfikować umowy o pomocy z UE dla Polski, jeżeli 40 proc. środków nie trafi na prowincję.

Lider organizacji przyjechał do Dzierżysławia pod Kietrzem (woj. opolskie), żeby zaprezentować dziennikarzom problemy polskich rolników na przykładzie gospodarstwa pani Alicji i Grzegorza, którym komornik za niespłacone raty zajął ciągnik oraz wszedł na hipotekę mającego kilkanaście hektarów pola.

Waldemar Buda, Michał Kołodziejczak, agrounia, protesty rolników

Wiceminister o liderze AGROunii: to figurant i pajac

Waldemar Buda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej nie przebierał w słowach, gdy został zapytany o działania AGROunii i jej lidera Michała Kołodziejczaka. Zarzucił mu autopromocję na siłę i nieudolność. W wywiadzie w formie wideo dla...

- Ci państwo kupili w 2010 roku za prawie 400 tysięcy złotych ciągnik. Do pewnego czasu spłacali raty. Spłacili już 75 proc. jego wartości, gdy pojawiły się problemy. Bank nie był zainteresowany rozwiązaniem problemu, tylko skierował sprawę do komornika. Ten zabrał im traktor, który jest niezbędny do prowadzenia gospodarstwa. Zabrał im narzędzie pracy. Naliczono już odsetki w wysokości 170 tysięcy złotych, a teraz jeszcze wszedł na hipotekę ich gospodarstwa - relacjonował Kołodziejczak.

Zdaniem związkowca, z powodu pandemii właściciele gospodarstwa nie mieli komu sprzedać wyprodukowanych ziemniaków i trzody. Nie otrzymali też żadnego wsparcia w ramach kolejnych tarcz antykryzysowych.

- Takich spraw mamy setki, może tysiące. Przed takimi problemami ucieka premier. Ci ludzie nie dostali złotówki z żadnej tarczy antykryzysowej, a komornicy zajmują ich majątki. (...) Żyjemy w państwie bezprawia, gdzie rolnikowi zabiera się maszynę niezbędną do jego pracy. Żyjemy w państwie, gdzie za chwilę nie będzie produkcji żywności - powiedział lider AGROunii.

marek szulc, Prabuty, powiat kwidzyński, protesty agrounii

Burmistrz o rolnikach: wiejskie przygłupy. Teraz się kaja

Po fali oburzenia burmistrz Prabut (pow. kwidzyński, woj. pomorskie) przeprosił rolników i AGROunię za nazwanie ich w swoim internetowym komentarzu m.in. wiejskimi przygłupami. Pod jednym z postów organizacji dotyczących akcji we...

Kołodziejczak zaapelował do rządu, by zawieszono wszystkie licytacje komornicze wobec tych, którzy zostali dotknięci pandemią - także rolników. Według niego, z pakietu pomocy UE dla Polski 40 proc. środków powinno być zagwarantowane na wsparcie dla mieszkańców prowincji, bo taka część Polaków mieszka z dala od miast.

W przeciwnym razie związkowiec zapowiedział, że będzie apelował do partii politycznych obecnych w Sejmie o odmowę zgody na ratyfikację umowy z UE.

Zaprosił premiera Mateusza Morawieckiego do odwiedzin takich gospodarstw jak to w Dzierżysławiu, by jako doświadczony bankowiec wyjaśnił rolnikom, czy można za uczciwe uznać działania banku, który za spłacony w 75 proc. ciągnik o początkowej wartości niespełna 400 tysięcy złotych, zajął maszynę i hipotekę gruntów o wartości przekraczającej milion złotych.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj