Copy LinkXFacebookShare

4 promile i traktor jak taksówka

Nie każdy dałby radę przeżyć z 4 promilami alkoholu w organizmie. A już na pewno większość miałaby problem z utrzymaniem się na nogach. Ale pewien traktorzysta potrafił w takim stanie wozić pasażera na błotniku.

Na jednej z ulic Połańca (pow. staszowski, woj. świętokrzyskie) policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę ciągnika rolniczego, który na lewym błotniku pojazdu przewoził 50-letniego pasażera.

Niemal od razu wyczuli od kierującego silną woń alkoholu i poddali go badaniu alkomatem.

– Jak się okazało, 35-latek kierował ciągnikiem, mając w organizmie 4 promile alkoholu. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności oraz kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna nie uniknie także odpowiedzialności za wykroczenia, których się dopuścił – wyjaśnia sierż. szt. Joanna Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Staszowie.

Ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu miał natomiast traktorzysta zatrzymany w gminie Dobrzyniewo Duże (pow. białostocki, woj. podlaskie). Został wytypowany do kontroli, bo jechał całą szerokością jezdni.
 

Zobacz nas w Google News

odbudowa sektora świń, trzoda chlewna, ASF, Stefan Krajewski, MRiRW, bioasekuracja, hodowla świń, producenci trzody chlewnej, lochy, eksport wieprzowiny
Hodowla

Odbudowa sektora świń. Minister zapowiada nowe wsparcie

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Aktualności

Rolnicy: cebula z Holandii do utylizacji trafia do polskich marketów

Aktualności

ARiMR z ważnym apelem do rolników: zgłaszajcie siłę wyższą!