Copy LinkXFacebookShare

Oszustwo na „trzydziestce”. Ciągnik okazał się wirtualny

oszustwo ciągnik, ursus c-330
Mężczyzna z pow. opatowskiego chciał kupić ciągnik marki Ursus C-330. Padł ofiarą oszustwa. Fot. ILUSTRACJA_DK

Ku przestrodze! Policjanci z woj. świętokrzyskiego odnotowali oszustwo przy zakupie ciągnika rolniczego. Zaś ci z Pomorza prowadzą sprawę dotycząca oszustwa przy nabyciu ładowarki kołowej. W tym drugim przypadku straty sięgają aż 20 tysięcy euro.

Mimo licznych apeli i ostrzeżeń stróżów prawa dotyczących oszustw internetowych, wciąż do nich dochodzi. A poszkodowani tracą swoje oszczędności. Dotyczy to wcale nierzadko także wypatrzonych w sieci pojazdów i maszyn rolniczych.

Oszustwo przy zakupie – ciągnik zniknął z internetu

Właśnie tam mieszkaniec powiatu opatowskiego (woj. świętokrzyskie) znalazł ofertę sprzedaży ciągnika rolniczego marki Ursus C-330. Popularna „trzydziestka” była wystawiona za kwotę 7800 złotych. W rezultacie kontaktu ze sprzedającym strony ustaliły warunki transakcji. Przy tym sprzedający zażądał wpłaty zaliczki na poczet rezerwacji pojazdu.

„Pokrzywdzony, przekonany o wiarygodności oferty, przelał na wskazane konto 2500 złotych. Po dokonaniu przelewu kontakt ze sprzedającym nagle się urwał. Ogłoszenie zostało usunięte z portalu, a numer telefonu przestał odpowiadać” – przekazuje w komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Opatowie.

Dopiero wówczas mężczyzna zorientował się, że najprawdopodobniej padł ofiarą oszustwa. Dlatego zgłosił się ze swoja sprawą do opatowskich funkcjonariuszy.

Ładowarka nie dojechała – strata sięga 20 tysięcy euro

Oprócz tego oszustwa przy kupnie ciągnika, stróże prawa zajmują się też sprawą związaną z ładowarką kołową. To także ten rodzaj pojazdu, który wykorzystywany jest w wielu współczesnych gospodarstwach rolnych.

Z ustaleń funkcjonariuszy z KPP w Sztumie (woj. pomorskie) wynika, że mieszkanka tamtejszego powiatu natrafiła w internecie na atrakcyjne ogłoszenie. W związku z tym postanowiła skontaktować się z firmą wystawiającą ładowarkę. Ale wszystko tylko z pozoru wskazywało na to, iż transakcja będzie bezpieczna.

„Zgodnie z umową, kupująca przelała pieniądze za pojazd. Niestety po pewnym czasie zorientowała się, że została oszukana. Straciła 20 tysięcy euro” – informują sztumscy śledczy.

Policjanci ostrzegają – łatwo paść ofiara oszustwa

Jednocześnie ostrzegają, że pomysłowość oszustów stale rośnie. Zaś ich działania bywają bardzo przekonujące. Zatem przy zakupach przez internet – zwłaszcza pojazdów (jak np. ciągnik) czy sprzętu – należy szczególnie uważać, bo łatwo paść ofiarą oszustwa. Ponadto stróże prawa podkreślają, by:

  • nie wpłacać zaliczek osobom, których tożsamości nie możemy zweryfikować;
  • zachować korespondencję ze sprzedającym;
  • dokładnie sprawdzać treść ogłoszeń i dane kontaktowe;
  • w przypadku podejrzenia oszustwa lub gdy już ono zastniało – niezwłocznie zgłosić przestępstwo.

Przeczytaj również: Fałszywa „trzydziestka”. Ciągnik nie dotarł, mimo przedpłaty.

Zobacz nas w Google News

odbudowa sektora świń, trzoda chlewna, ASF, Stefan Krajewski, MRiRW, bioasekuracja, hodowla świń, producenci trzody chlewnej, lochy, eksport wieprzowiny
Hodowla

Odbudowa sektora świń. Minister zapowiada nowe wsparcie

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń

Aktualności

Zderzenie ciągnika z ciężarówką. Traktorzysta zmarł w szpitalu