Żywność bardziej podrożeje w drugiej połowie roku
mleko_expo_2017_26
Polskie produkty trafiają głównie do krajów Unii Europejskiej. Foto_Krzysztof Zacharuk
Ceny detaliczne żywności mocniej wzrosną w drugiej połowie roku – spodziewamy się dynamiki zbliżonej do 3 proc. – mówi Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Jak podał GUS w lutym ceny skupu podstawowych produktów rolnych: pszenicy, żyta, żywca wołowego, żywca wieprzowego, drobiu i mleka krowiego pozostały na niezmienionym poziomie w porównaniu rok do roku. W stosunku do stycznia stawki wzrosły o 4,7 proc.
Jakub Rybacki z zespołu makroekonomii PIE wskazał, że dane z hurtowych rynków żywności oraz tendencje globalne sugerują, że ceny detaliczne mocniej wzrosną w drugiej połowie roku. – Spodziewamy się, że będzie to dynamika zbliżona do 3 proc., podczas gdy obecnie tempo wzrostu jest bliskie zera – powiedział.
Według eksperta będzie to przede wszystkim efekt wysokiego wzrostu cen produktów zbożowych. – Dane GUS wskazują, że obecnie są o 25 proc. droższe niż w ubiegłym roku, a notowania na globalnych giełdach surowcowych sugerują, że taki stan utrzyma się w kolejnych miesiącach – wskazał.
Zdaniem analityka silniej rosnąć będą też ceny nabiału bowiem ostatnie aukcje na nowozelandzkiej giełdzie GDT przyniosły duży wzrost cen mleka z uwagi na popyt z Azji, a takie sytuacje z pewnym opóźnieniem rzutują na rynki europejskie.
Rybacki podkreślił, że Polsce nie grozi jednak powtórka sytuacji z początku ubiegłego roku, gdy ceny detaliczne żywności rosły o 7 proc. w skali roku.
Jak ocenił sytuacja meteorologiczna sugeruje niski wzrost, bądź nawet spadki cen warzyw i owoców. Zwrócił uwagę, że również ceny mięsa są obecnie niższe niż rok temu, chociaż prawdopodobnie powrócą do lekkiej tendencji wzrostowej w drugiej połowie roku.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
