Reforma WPR – o 87 euro z ha mniej dla polskich rolników?

Eksperci z brukselskiego think-thanku ostrzegają przed możliwymi skutkami reformy unijnej Wspólnej Polityki Rolnej (WPR). Według ich wyliczeń, polscy rolnicy mogliby stracić dochody na poziomie 87 euro na hektar. Jednocześnie ministrowie rolnictwa państw UE ustalili częściowo podejście do zasady realizacji WPR w latach 2028-2034.
Losy unijnego budżetu rolnego na najbliższe lata wciąż się ważą. Kilka wiodących krajów (pod przywództwem Niemiec) – o czym pisaliśmy – postuluje radykalne cięcia w tym obszarze. Natomiast inne państwa, w tym Polska, nie widzą przestrzeni do zmniejszania wsparcia dla rolnictwa. Tymczasem ogółem unijny budżet na lata 2028-2034 powinien zostać uzgodniony do końca tego roku.
Reforma WPR – były komisarz wskazuje na cięcia
Były polski komisarz ds. rolnictwa UE Janusz Wojciechowski od dawna w alarmistyczny sposób podnosi temat prawdopodobnych cięć we wsparciu wspólnotowego rolnictwa. Tym razem zwrócił uwagę na nowa analizę w tym zakresie.
„Farm Europe, brukselski think-tank specjalizujący się w polityce rolnej UE, ostrzega przed skutkami proponowanej reformy WPR na lata 2028-2034” – przekazał Wojciechowski na platformie X.
Dodał, że według prognozy tego podmiotu, polscy rolnicy mogą stracić 87 euro dochodu na hektar do 2035 r.
„Najważniejsze pytanie brzmi jednak: jak można uzgadniać nową WPR, nie wiedząc, ile pieniędzy będzie na jej realizację?” – podkreślił ekskomisarz.
Farm Europe: ministrowie nie znają budżetu
Ten ostatni aspekt poruszył właśnie w swojej analizie Farm Europe. Wskazał, że ministrowie rolnictwa ustalają swoje stanowisko negocjacyjne, nie wiedząc, jakim budżetem będą dysponować na wdrożenie reformy WPR. Co więcej, nie ma pewności, czy budżet rolny zostanie ostatecznie zatwierdzony:
- z cięciem o 20 proc. – zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej (KE);
- z cięciem o 10 proc. (przy zachowaniu możliwości utrzymania obecnego poziomu finansowania dla państw, które wyrażą taką wolę);
- z cięciem o 30 proc. lub nawet większym – czego domaga się wspomniana wyżej koalicja niektórych państw.
Prognoza dla Polski: o ponad 380 zł z hektara mniej
„Budżet WPR zaproponowany przez Komisję Europejską, w połączeniu z proponowanym kluczem podziału środków między państwa członkowskie, oznaczałby w praktyce, że do 2035 roku średni dochód rolników z hektara będzie niższy o 94 euro” – czytamy w analizie.
Przy tym ten spadek wystąpiłby nawet przy uwzględnieniu w założeniach reformy WPR wzrostu produktywności wynikającego z:
- postępu w genetyce (nowe techniki genomowe – NGT);
- inwestycji, takich jak cyfryzacja rolnictwa.
Jeśli chodzi o poszczególne kraje, think-thank prognozuje spadek dochodu na hektar dla Polski w wysokości 87 euro (ponad 380 zł przy obecnym kursie euro). To tak samo byłoby w Czechach. Mniejsze straty dotyczyłyby: Niemiec (77 euro), Hiszpanii i Bułgarii (po 72 euro), Słowacji (71 euro) oraz Rumunii, Finlandii i Szwecji (po 65 euro). Natomiast więcej straciliby rolnicy w Grecji (169 euro), Niderlandach (156 euro), we Francji (143 euro) oraz we Włoszech (113 euro).
Reforma WPR a spadek produkcji rolnej w UE
Eksperci z think-thanku przywołują propozycję przewodniczącej KE, by dać możliwość pewnego działania państwom członkowskim. Mianowicie chodzi o uruchomienie 45 miliardów euro z rezerwy krajowych planów odbudowy (KPO) na rzecz WPR. Jednak w ocenie Farm Europe nie stanowi to odpowiedniego rozwiązania. Bo w zależności od kraju, pozwoliłoby zniwelować niedobór środków w stopniu wynoszącym od zaledwie 7 do 40 proc. Co więcej, założenie to opiera się na scenariuszu, w którym nie dochodzi do żadnego nowego kryzysu międzynarodowego. Zaś UE pozostaje wspólnotą 27 państw członkowskich, bez uwzględniania jakiegokolwiek procesu rozszerzenia.
W ocenie twórców analizy, propozycje znajdujące się obecnie na stole negocjacyjnym popchną rolnictwo w stronę ogromnego, niekontrolowanego procesu restrukturyzacji. W rezultacie doprowadzą do ogólnego spadku produkcji rolnej w Europie.
Reforma WPR – ministrowie obradowali nad projektem
Przyszłość WPR po 2027 r. była w centrum rozmów podczas posiedzenia Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH) w Luksemburgu w dniach 26-27 października. Polskę reprezentowała delegacja na czele z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim i wiceministrem Adamem Nowakiem.
Jednym z kluczowych punktów obrad były negocjacje projektu rozporządzenia, które określa zasady realizacji unijnego wsparcia dla rolnictwa w latach 2028-2034. Według relacji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW), podczas posiedzenia ministrowie przyjęli częściowe podejście ogólne do tego projektu.
„Osiągnięte porozumienie to ważny etap prac nad przyszłą WPR i droga do dalszych negocjacji z Parlamentem Europejskim” – brzmi komunikat resortu.
Ponadto zwrócono w nim uwagę na wypracowane kompromisy w obszarze rybołówstwa, które przynoszą zwiększenie kwot połowowych dla Polski. Chodzi o 49 proc. w przypadku śledzia „centralnego” i o 44 proc. w przypadku szprota.

Źródło: X/Wojciechowski, Farm Europe, MRiRW
Przeczytaj również: Zboża w UE – mniejsze zbiory i cios dla produkcji zwierzęcej.
