
Rosja wprowadza zakaz wwozu produktów z UE. Co z polskim eksportem?

Rosja wprowadziła zakaz wwozu i tranzytu przez swoje terytorium produktów podlegających kontroli weterynaryjnej, pochodzących z państw Unii Europejskiej, w tym z Polski. O nowych ograniczeniach poinformował 23 października 2026 r. Główny Inspektorat Weterynarii. Zakaz obejmuje szeroką kategorię towarów pochodzenia zwierzęcego, jednak rosyjskie służby przewidziały również wyjątki. Jakie produkty nadal mogą być przewożone?
Rosja zakazuje wwozu i tranzytu produktów z Unii Europejskiej
Główny Inspektorat Weterynarii poinformował o nowych ograniczeniach handlowych wprowadzonych przez Federalną Służbę Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Federacji Rosyjskiej.
Zakaz dotyczy wwozu na terytorium Rosji oraz przewozu tranzytowego przez ten kraj produktów podlegających kontroli weterynaryjnej z UE.
Ograniczenia obejmują również towary pochodzące z Polski. Zakaz dotyczy nie tylko produktów przeznaczonych na rynek rosyjski. Obejmuje także towary przewożone przez Rosję do innych krajów.
Zakaz dotyczy również produktów pochodzących z zakładów wpisanych do specjalnego rejestru. Są to podmioty uprawnione do eksportu towarów podlegających kontroli weterynaryjnej na obszar celny Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej.
Jakie produkty obejmuje zakaz wwozu do Rosji?
Nowe ograniczenia dotyczą produktów objętych nadzorem weterynaryjnym, z wyjątkiem kategorii wyraźnie wskazanych przez rosyjskie służby.
Zakaz może mieć znaczenie dla firm z branży mięsnej i mleczarskiej. Dotyczy także innych przedsiębiorstw handlujących produktami pochodzenia zwierzęcego.
Na nowe przepisy powinny zwrócić uwagę przede wszystkim firmy eksportujące towary objęte kontrolą weterynaryjną. Ograniczenia są również istotne dla przewoźników organizujących transport przez terytorium Rosji.
Zwierzęta hodowlane i materiał genetyczny wyłączone z zakazu
Rosyjskie ograniczenia przewidują szereg wyjątków istotnych dla branży hodowlanej. Z zakazu wyłączono zwierzęta hodowlane, jaja wylęgowe, jednodniowe pisklęta oraz materiał genetyczny. Ograniczenia nie obejmują również produktów leczniczych do użytku weterynaryjnego oraz zwierząt towarzyszących.
Jest to ważna informacja dla przedsiębiorstw zajmujących się handlem materiałem hodowlanym i reprodukcyjnym, w tym dostawców zwierząt przeznaczonych do dalszej hodowli.
Należy jednak pamiętać, że wyłączenie z nowego zakazu nie oznacza automatycznej możliwości eksportu. Każda przesyłka nadal musi spełniać pozostałe obowiązujące wymagania weterynaryjne i handlowe.
Jakie jeszcze towary mogą być przewożone przez Rosję?
W komunikacie wskazano także kolejne kategorie, których nowe ograniczenia nie obejmują. Wyjątki dotyczą między innymi zwierząt pochodzących z ogrodów zoologicznych i cyrków, w tym zwierząt wcześniej wywiezionych na trasy występów.
Zakaz nie obejmuje również owadów i innych organizmów wykorzystywanych w biologicznej ochronie roślin, w tym owadów entomofagicznych, roztoczy entomofagicznych, nicieni oraz kolonii trzmieli przeznaczonych do zastosowań rolniczych, naukowych i badawczych.
Wyłączenia przewidziano także dla określonych kategorii materiału hodowlanego w akwakulturze. Dotyczy to między innymi zapłodnionej ikry ryb, narybku, młodych ryb, nasienia i zarodków ryb, a także materiału hodowlanego mięczaków.
Co zakaz oznacza dla polskich eksporterów?
Wprowadzenie zakazu oznacza konieczność zweryfikowania planowanych dostaw produktów objętych kontrolą weterynaryjną, jeśli ich miejscem przeznaczenia jest Rosja lub trasa transportu przebiega przez jej terytorium.
Przedsiębiorstwa powinny sprawdzić, czy przewożone towary podlegają nowym ograniczeniom oraz czy istnieje możliwość skorzystania z przewidzianych wyjątków.
W przypadku transportów tranzytowych konieczne może okazać się również przeanalizowanie alternatywnych tras przewozu.
Na podstawie samego komunikatu GIW nie można jednak określić skali potencjalnych strat polskich przedsiębiorstw ani ocenić, jak duży wolumen eksportu i tranzytu zostanie dotknięty nowymi ograniczeniami.
Przeczytaj również: Wścieklizna w kraju. GIW potwierdza 7 ognisk choroby
