Copy LinkXFacebookShare

Duński model hodowli świń

Nowoczesna hodowla świń opiera się dziś nie tylko na doborze odpowiedniej genetyki, ale również na zdrowotności stada, bioasekuracji, jakości danych i właściwej organizacji produkcji. Podczas wyjazdu do Danii polscy rolnicy mogli zobaczyć, jak działa Duński model hodowli świń i jak jego elementy łączą się ze sobą na kolejnych etapach pracy hodowlanej.

W dniach 25–30 września firma BestGen sp. z o.o. zorganizowała branżowy wyjazd do Danii dla grupy polskich rolników oraz przedstawicieli firmy Etos. Celem wizyty było poznanie w praktyce organizacji nowoczesnej hodowli świń oraz funkcjonowania programu genetycznego Hendrix Genetics Swine.

Plan wyjazdu został ułożony tak, aby uczestnicy mogli prześledzić kolejne etapy pracy z materiałem hodowlanym. Grupa odwiedziła trzy fermy Hendrix Genetics Swine, który jest właścicielem utrzymywanych tam zwierząt.

Wizyta w trzech fermach

Pierwszym punktem była ferma Avlscenter Trekanten, w którym namnażane są loszki hodowlane. Kolejna wizyta odbyła się na fermie ACT Produktion ApS. Gospodarstwo łączy funkcję multiplikacyjną z produkcyjną.

Uczestnicy odwiedzili część produkującą warchlaki, w której wykorzystywane są loszki F1. Właścicielem dwóch pierwszych ferm jest Jørgen Skou Hansen.

Trzecim punktem była ferma Kokkenborg ApS prowadzona przez małżeństwo Jensa i Dorte Bak Himmelstrup. Tam znajduje się stado multiplikacyjne, w którym namnażane są loszki YY, F1, a także Nexus. Wizyta pozwoliła zobaczyć, jak na kolejnych poziomach programu hodowlanego prowadzi się namnażanie zwierząt, a także przygotowuje materiał do dalszej produkcji.

Od stada namnażającego do produkcji warchlaków

Jednym z najważniejszych punktów wyjazdu były wizyty w gospodarstwach należących do Avlscenter Trekanten. Uczestnicy odwiedzili stado namnażające oraz stado produkujące warchlaki z wykorzystaniem loszek F1 pochodzących właśnie ze stada namnażającego.

Pozwoliło to prześledzić, jak materiał hodowlany wykorzystywany jest na kolejnych etapach produkcji. W stadzie namnażającym szczególnego znaczenia nabierają organizacja reprodukcji, utrzymanie wysokiego statusu zdrowotnego oraz właściwe prowadzenie zwierząt przeznaczonych do dalszej hodowli.

Kolejna wizyta pokazała natomiast, jak loszki F1 są później wykorzystywane w produkcji prosiąt i warchlaków. Dla uczestników było to szczególnie cenne, ponieważ mogli jednego dnia porównać dwa różne ogniwa tego samego systemu.

W praktyce oznaczało to możliwość zobaczenia, jak decyzje podejmowane na poziomie stada namnażającego wpływają później na funkcjonowanie stada produkcyjnego.

Loszki Nexus w Kokenborgu

Kolejnym etapem wyjazdu była wizyta na fermie w Kokenborgu, zajmującej się produkcją loszek hodowlanych Nexus.

Uczestnicy mogli przyjrzeć się organizacji odchowu młodych samic oraz ich przygotowaniu do dalszego użytkowania w stadach. Produkcja loszek remontowych jest jednym z ważniejszych elementów całego systemu hodowlanego, ponieważ to właśnie one trafiają później do stad i wpływają na kolejne cykle produkcyjne.

Wizyta pozwoliła spojrzeć na selekcję nie tylko przez pryzmat danych genetycznych, ale także od strony praktycznej. Znaczenie ma bowiem nie tylko potencjał hodowlany zwierzęcia, lecz również sposób jego odchowu i przygotowania do dalszego użytkowania.

Jak działa program Hendrix Genetics Swine?

Ważnym punktem programu była również wizyta w siedzibie Hendrix Genetics Swine. Podczas spotkania Iryna Vasylevych, dyrektor sprzedaży, przedstawiła założenia programu hodowlanego, kierunki jego rozwoju oraz sposób, w jaki dane są wykorzystywane w selekcji zwierząt.

Jednym z najważniejszych elementów programu jest łączenie informacji pochodzących z różnych źródeł. W praktyce są to dane produkcyjne z ferm, informacje rodowodowe oraz dane genetyczne. Dopiero ich wspólna analiza pozwala podejmować decyzje dotyczące dalszej selekcji.

Takie podejście pokazuje, że współczesna hodowla świń w coraz większym stopniu opiera się na danych. Same parametry genetyczne nie są jednak analizowane w oderwaniu od praktyki. Ważne jest również sprawdzanie, jak określone cechy przekładają się na wyniki osiągane później w stadach produkcyjnych.

Genetyka musi sprawdzać się w praktyce

Jednym z wniosków płynących z wyjazdu było właśnie połączenie pracy hodowlanej z codziennymi warunkami fermy.

Genetyka stanowi podstawę postępu hodowlanego, ale jej potencjał musi być możliwy do wykorzystania w konkretnych warunkach produkcyjnych. Dlatego równie ważne pozostają zdrowotność zwierząt, bioasekuracja, właściwy odchów oraz dobra organizacja pracy.

Bezpośredni kontakt z fermami pozwolił uczestnikom zobaczyć, jak cele zapisane w programie hodowlanym są realizowane na kolejnych etapach produkcji. Od stada namnażającego, przez przygotowanie loszek, aż po wykorzystanie ich w produkcji prosiąt, a także warchlaków.

Duński model hodowli świń od strony praktycznej

Wyjazd zorganizowany przez BestGen miał przede wszystkim charakter praktyczny. Uczestnicy nie ograniczali się do prezentacji czy rozmów o parametrach hodowlanych.

Mogli zobaczyć fermy, porównać różne etapy produkcji i prześledzić drogę materiału genetycznego od stada namnażającego do wykorzystania w stadach produkcyjnych.

Duński model hodowli świń pokazuje, że skuteczny system wymaga ścisłego połączenia kilku elementów. Genetyka, zdrowotność, bioasekuracja, jakość danych, a także organizacja produkcji muszą działać wspólnie.

To właśnie takie spojrzenie pozwala ocenić program hodowlany nie tylko przez pryzmat indeksów i wyników selekcji, ale przede wszystkim przez jego przydatność w codziennej pracy fermy.

Przeczytaj również: Kongres Produkcji Świń po raz 2. Jak działać w kryzysie?

Zobacz nas w Google News