Byki we wrześniu drożeją, ale stawki wciąż są wyraźnie niższe niż przed rokiem

Na krajowym rynku bydła pojawiły się niewielkie wzrosty cen. Byki we wrześniu drożeją, ale poprawa dotyczy przede wszystkim młodych zwierząt w wieku 12–24 miesięcy.
Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej z dnia od 31 sierpnia do 6 września wynika, że sytuacja na rynku bydła zaczyna się stabilizować.
Średnia cena zakupu bydła rzeźnego ogółem wyniosła 24,18 zł/kg masy poubojowej schłodzonej. W przeliczeniu daje to około 12,28 zł/kg żywej wagi.
W ciągu tygodnia stawka wzrosła o 0,4%. Nadal była jednak aż o 15,9% niższa niż rok wcześniej. Pod koniec sierpnia zakłady płaciły średnio 24,07 zł/kg masy poubojowej, a na początku września 2025 r. było to 28,74 zł/kg.
Tygodniowe odbicie jest więc widoczne. Jednak ceny nadal pozostają wyraźnie poniżej ubiegłorocznych poziomów
Byki we wrześniu drożeją. Młode sztuki po 13,28 zł/kg
Dla wielu producentów najważniejszą kategorią są młode byki. Średnia cena byków w wieku 12–24 miesięcy wyniosła 25,41 zł/kg masy poubojowej schłodzonej. Odpowiada to około 13,28 zł/kg żywej wagi.
W tej grupie byki drożeją o 1,4% w skali tygodnia. Mimo wzrostu cena była jednak aż o 16,8% niższa niż przed rokiem. W analogicznym okresie 2025 r. zakłady płaciły za tę kategorię ponad 30,55 zł/kg masy poubojowej.
Starsze byki tanieją
Inaczej wyglądała sytuacja starszych byków. Zwierzęta powyżej 24 miesięcy kosztowały średnio 24,71 zł/kg masy poubojowej, czyli około 12,91 zł/kg żywej wagi. W ciągu tygodnia ich cena spadła o 0,9%. W ujęciu rocznym była niższa aż o 19,2%.
Warto jednak spojrzeć na rynek z dłuższej perspektywy. Średnia cena bydła ogółem jest obecnie niższa niż rok temu, ale nadal pozostaje o ponad 22% wyższa niż dwa lata wcześniej i o ponad 24% wyższa niż trzy lata temu.
Jałówki nadal z wysoką ceną
Najwyższą średnią stawkę wśród podstawowych kategorii bydła osiągały jałówki. Zakłady płaciły za nie przeciętnie 26,22 zł/kg masy poubojowej schłodzonej. W przeliczeniu daje to około 13,32 zł/kg żywej wagi.
Cena wzrosła w ciągu tygodnia o 0,3%. Spadek w ujęciu rocznym był natomiast znacznie mniejszy niż w przypadku byków i wyniósł 8,1%.
Krowy znacznie tańsze niż rok temu
Niższe stawki obowiązywały w skupie krów. Średnia cena wyniosła 21,56 zł/kg masy poubojowej schłodzonej, czyli około 10,30 zł/kg żywej wagi.
W ciągu tygodnia cena wzrosła o 0,3%. W porównaniu z ubiegłym rokiem była jednak niższa o 16,9%.
Klasa tuszy wyraźnie wpływa na cenę
Jakość bydła nadal ma duże znaczenie dla końcowej ceny. W przypadku byków w wieku 12–24 miesięcy zwierzęta klasy U kosztowały średnio 26,61 zł/kg masy poubojowej schłodzonej.
W klasie R było to 25,93 zł/kg, a w klasie O 24,81 zł/kg. Różnica między klasą U i O wynosiła więc około 1,80 zł/kg tuszy. Przy cięższych zwierzętach oznacza to już znaczącą różnicę w wartości sprzedawanej sztuki.
Trzeba jednak pamiętać, że młode byki należą do kategorii, które najmocniej potaniały w skali roku. Cena klasy U była niższa o 14,6%, klasy R o 16,8%, a klasy O o 17,2%.
Duże różnice między zakładami
Rozpiętość cen oferowanych przez zakłady nadal jest bardzo duża. W przypadku młodych byków średnia wynosiła 25,41 zł/kg masy poubojowej. Pięć najniższych notowań kształtowało się jednak na poziomie około 20,54 zł/kg, a pięć najwyższych sięgało 28,29 zł/kg.
Jeszcze większy rozrzut widoczny był w przypadku jałówek. Najniższe stawki wynosiły około 19,90 zł/kg, a najwyższe niemal 29,77 zł/kg. W przypadku krów było to odpowiednio około 14,53 zł/kg i 25,84 zł/kg.
Tak szerokie widełki pokazują znaczenie jakości zwierzęcia, klasy tuszy i wielkości sprzedawanej partii. Duży wpływ mają też warunki handlowe oferowane przez konkretny zakład.
Byki we wrześniu drożeją, ale region nadal ma znaczenie
Różnice w cenach są widoczne także pomiędzy makroregionami. Średnia cena bydła ogółem w regionie centralnym wynosiła 24,48 zł/kg masy poubojowej, czyli około 12,43 zł/kg żywej wagi.
W regionie południowym było to około 12,22 zł/kg żywej wagi. Na północy średnia spadła do około 11,68 zł/kg.
W przypadku młodych byków najwyższe stawki notowano w regionie centralnym i południowym. Wynosiły one około 13,32–13,33 zł/kg żywej wagi. Na północy było to około 12,79 zł/kg.
Wołowina nadal dużo tańsza niż rok temu
Presję cenową widać również na rynku mięsa. Średnia cena ćwierci z buhajków do dwóch lat wyniosła 24,44 zł/kg. W ciągu tygodnia spadła o 0,5%, a w skali roku o 12,9%.
Za ćwierci przednie płacono średnio 21,29 zł/kg, natomiast tylne osiągały 30,59 zł/kg. Przednie ćwierci podrożały w ciągu tygodnia o 5,7%, ale nadal były o 17,4% tańsze niż przed rokiem. Ćwierci tylne potaniały o 2% tydzień do tygodnia i o 12,2% w skali roku.
Rostbef wyraźnie droższy
Na tle pozostałych elementów uwagę zwraca rostbef z kością. Jego średnia cena na rynku krajowym wyniosła 56,44 zł/kg. Tydzień wcześniej było to około 46,58 zł/kg.
Oznacza to wzrost o ponad 21% w ciągu tygodnia. Cena była również o 10,8% wyższa niż rok wcześniej.
Udziec bez kości kosztował średnio 42,48 zł/kg. Jego cena wzrosła o 2,2%, ale nadal była o 6,8% niższa niż rok wcześniej.
Mielone mięso wołowe kosztowało przeciętnie 30,98 zł/kg. Cena spadła o 1,4% w ciągu tygodnia, lecz w skali roku była wyższa o 1,5%.
Polskie ceny blisko średniej unijnej
W 35. tygodniu 2026 r. wskaźnikowa cena młodego bydła męskiego w Polsce wynosiła około 628,9 euro/100 kg masy poubojowej.
W Niemczech było to 628,1 euro/100 kg, natomiast średnia unijna wynosiła około 630 euro/100 kg. Polskie stawki znalazły się więc praktycznie na poziomie średniej UE.
Rok wcześniej sytuacja wyglądała inaczej. Polska cena wynosiła wtedy około 727,9 euro/100 kg. W Niemczech było to 705,8 euro, a średnia unijna sięgała 682,2 euro.
Pokazuje to skalę korekty na krajowym rynku. Polska przeszła z poziomu wyraźnie powyżej średniej unijnej do cen bardzo zbliżonych do średniej UE.
Przeczytaj również: Ceny byków spadają. Żywiec nawet 17% tańszy niż przed rokiem











